Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki i muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki i muffinki. Pokaż wszystkie posty

8.11.2013

Truskawkowe muffinki z białą czekoladą


Oczywiście, wiadomo nie od dziś, że listopad to nie jest odpowiedni miesiąc na truskawki.... ale kto powiedział że nie można wyjątkowo złamać tej zasady gdy w gre wchodzi wyjątkowa ochota na truskawki? W końcu, nikt nam nie zabroni a truskawki jeszcze można dostać na targu, choć oczywiście dużo im brakuje do tych z czerwca, słodkich, czerwonych, pachnących. Tak czy inaczej mnie wzięła taka chęć na truskawki i nie byłam w stanie sobie odmówić ... stąd między innymi wzięły sie te muffinki. Są one bardzo mięciutkie, smaczne, truskawkowe noi z białą czekoladą, która nadaje słodyczy. Jesli woli mniej słodkie muffinki, odejmijcie w przepisie troche cukru, wyjda również dobre. W moim wypadku były również dobrą opcją do zuużycie zalegającego serka homo... polecam wypróbować te smaczne muffinki! :)

TRUSKAWKOWE MUFFINKI Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki oleju
150 g serka homo ( u mnie waniliowy Danio)
120 g cukru
2 jajka

100 g białej czekolady
150 g truskawek

W jednej misce łączymy mokre składniki. W drugiej mieszamy sypkie. Zawartość obu misek łączymy ze sobą widelcem. Dodajemy posiekaną drobno czekoladę i pokrojone w kosteczkę truskawki. Nakładamy do papilotek. Pieczemy ok. 20-30 minut w 180 stopniach lub do zrumienienia i suchego patyczka. 
Smacznego!:)


23.10.2013

Otrębowe muffiny z owocami leśnymi

  Nie wiem jak to jest, że te muffiny pokazuję dopiero teraz skoro wiosną i latem były to jedne z moich ulubionych muffin. Robiłam je z powodzeniem juz kilka razy i za każdym razem smakowały wybornie. Dużą zaletą tych muffin jest to że są zdrowsze od pozostałych oraz naprawde banalnie proste, zawierają zdrowe otręby i nie wiem jak one to robią ale chyba dawno żadne mi aż tak nie smakowały i to nie tylko mnie. Do moich muffin użyłam czarnej maliny, i ma ona bardzo specyficzny smak, za każdym razem kiedy używam jej do wypieków podkręca ona ich smak mistrzowsko i może właśnie również przez nią takie muffiny jadło się jeden za drugim. Przepis z moich wypieków, choć owoce już nie te same ;)

OTRĘBOWE MUFFINY Z OWOCAMI LEŚNYMI
/na ok. 18 muffinek/

100 g otrębów pszennych
300 ml mleka
300 g mąki
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 jaja
140 cukru 
70 g cukru brązowego
300 ml oleju
200 g owoców lesnych ( u mnie czarna malina)

Mleko oraz otręby wymieszac w miseczce i odstawic. W jednej misce wymieszac mąkę,sodę i proszek. W drugiej jaja,olej oraz cukry i wymieszac. Do sypkich produktów wlać płynne,dorzucić owoce oraz otręby z mlekiem i wymieszać widelcem tylko do połączenia. Formę wyłożyć papilotkami i nakładać do każdej ciasta, mniej wiecej do 3/4 wysokości. Piec w temp. 170 stopni przez ok. 20-25 minut, do zrumienienia i suchego patyczka. Posypac cukrem pudrem :)
Smacznego!:)


14.02.2013

Fondant czekoladowy z płynnym wnętrzem


Witajcie w ten walentynkowy dzień! :) Tak to już dziś. :) Dzisiaj przepis na prawdziwą rozpustę, bo koło tego deseru nie da się przejść obojętnie. Niewątpliwie fondant czekoladowy to deser który ukoronowuje każde ważne dla nas świeto. Czekolada to również jeden z afrodyzjaków, więc szkoda by nie wykorzystać tego faktu i nieprzygotować takiego cuda dla swojej drugiej połowki. Ostrzegam! wnętrze jest diabelsko czekoladowe, płynne i rozpływające się w ustach, w połaczeniu z lodami to już prawdziwy odlot, u mnie jako dodatek wykorzystałam wisieńki z nalewki ( lodów brak :)) i, i tak było pysznie .
Te fondanty są bardzo proste w ywkonaniu, trzeba jednak przestrzegać dwóch zasad: zatrzymać je przed upieczeniem w lodówce przez 1 godzine ( można dłużej) co jest wygodne bo można przygotowac je wczesniej i później piec, oraz trzeba pamięć szczególnie o czasie pieczenia. Pieczony na krótko, będzie niczym lejący mus, też super ale nie oto nam chodzi, pieczony za długo sprawi ze z naszego rozpustnego fondanta zrobi się czekoladowa babeczka, tez będzie smacznie ale to już nie to samo. Sekret tkwi właśnie w tym płynnym sercu naszego deseru.
Przepis zaczerpnęłam od Jamiego Oliver'a z miesięcznika Kuchnia 02/2012. Serdecznie polecam! :)


CZEKOLADOWE FONDANTY Z PŁYNNYM WNĘTRZEM
6 -8 sztuk ( w zależności od pojemności kokilek)

100 g masła
szczypta soli
150 g gorzkiej czekolady
4 jajka
125 g cukru pudru ( można dac mniej)
2 łyżki mąki pszennej
skóka otarta z 1 pomarańczy
6-8 kosteczek białej czekolady ( po 1 do każdej kokilki)

Masło z czekoladą oraz szczyptą soli rozpuścić w kąpieli wodnej. Połaczyć ze sobą składniki, ostudzić. Jajka ubić na puszystą pianę, dodając cukier, dalej ubijac do puszystości. Dodać mase czekoladową,i dokładnie wymieszać, delikatnie, dodać przesianą mąkę , skórkę z pomarańczy, wymieszać.
Kokilki wysmaruj grubo masłem, dno wyłoż papierem do pieczenia.Nałóż mase do każdej kokilki do 3/4 wysokości. Do każdej kokilki włoż po kosteczce białej czekolady lekko wciskając je do środka. Odstaw do schłodzenia na ok godzine do lodówki. Następnie piecz w 180 stopniach przez ok. 12-15 minut. Fondanty jedz prosto z kokilki lub przewróc na talerzyk lekko opukując dno kokilki, ściągnij papier do pieczenia z z czubka fondanta i podawaj z lodami lub z czym tylko chcesz :)
Smacznego:)

 

2.01.2013

Babeczki RUDOLFY! :))


Witam Wszystkim w NOWYM ROKU 2013! :))

Wiem że trochę późno aczkolwiek chciałabym z tego miejsca życzyć Wam wszystkim aby ten nowy rok był nie gorszy od poprzedniego, żeby był obfity w różne pyszności i żebyście wszystki byli szczęśliwi! :))
mój nowy rok rozpoczął się wielkimi zmianami, mam nadzieje że wszystko potoczy się pomyslnie i 2013 będzie dla mnie rokiem nieco spokojniejszym, weselszym i pomyślniejszym ! :)

Btw, wszystkim zapraszam do polubienia cakesfromheart  na facebooku!!! Klikajcie, lubcie! :))

***

Pozostając w klimacie świąteczno-noworocznym przygotowałam muffinki które napewno zauroczą niejednego. Mnie zauroczyły i postanowiłam je przygotować. Muffinki są smaczne, są z rodzaju tych bardziej zbitych, a buźki reniferków są niezwykle proste. :)
Przepis pochodzi ze strony moje wypieki :)


BABECZKI RUDOLFY
na ok. 14 babeczek

1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 łyżki proszku do pieczenia
szczypta soli
0,5 łyżki cynamonu
115 g masła
3/4 szklanki cukru
3 jaja
1,5 łyżeczki ekstaktu waniliowego
mniej niż 3/4 szklanki mleka

Składniki powinny być w temp. pokojowej.
Składniki sypkie przesiac do miski oprócz cukru.
Masło utrzeć do białosci razem z cukrem. Masa powinna być jasna i puszysta.
Dodać powoli jajka, miksowac.Dodać wanilię i naprzemian dodawać mleko ze składnikami sypkimi miksując za każdym razem. Blachę na muffnki wypełnić papilotkami. Papilotki wypełnic do 3/4 wysokości ciastem. Piec w 180 stopniach przez ok. 15-20 minut do suchego patyczka.
Wystudzić.

krem:
600 ml śmietany kremówki 30%
250 g mascarpone
cukier puder do smaku
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Wszystkie składniki powinny być schłodzone. Śmietanę ubić na sztywno, dodać cukier, mascarpone i zmiksować, ekstrakt waniliowy i zmiksować krótko żeby się nie zwarzył krem. Kremem udekorować babeczki. 

Teraz robimy buźki reniferków:
Na każda babeczke po 2 precelki z boku, to są poroża. Draże kokosowe posłużyły mi za oczka, źrenice zrobiłam odrobiną roztopionej czekolady. I nosek z wisienki koktajlowej.

Smacznego :)


20.10.2012

Muffinki marchewkowe z lukrem pomarańczowym

 Muffinki, które u mnie sprawdzają sie zawsze i zawsze wszystkim smakuje. Robię je co jakiś czas od jakiś 2- 3 lat. Był czas, w którym muffinki to był taki chleb powszedni, tak nam smakowały. Bardzo zasmakowało mi połaczenie marchewkowych słodkości z pomarańczą, zdecydowanie podkręcaja smak muffinek. 
Są zdecydowanie przepyszne, spokojnie można zrobić podwójną porcje i nic sie nie zmarnuje :D
Przepis z Kwestii Smaków.
Polecam gorąco!

MUFFINKI MARCHEWKOWE Z LUKREM POMARAŃCZOWYM
na ok. 12 babeczek

2 szklanki startej upchniętej w szklance marchewki ( ok. 3-4 marchewek)
1,5 szklanki mąki
1,5 łyzeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
3/4 szklanki oleju
4 jaja
1 szklanka brązowego cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

lukier:
starta skórka z 1/2 pomarańczy
ok. 3-4 łyżek wycisniętego soku z pomarańczy
cukier puder ( tyle by uzyskać gęsty lukier)

W jednej misce wymieszać marchewkę,cukier,olej,jaja,ekstrakt waniliowy. W drugiej misce połączyć wszystkie sypkie składniki. Wymieszac ze soba zawartośc obu misek, wystarczy rózgą, nie musi być bardzo dokładnie. Napełnic masą każdą papilotkę muffinkową i piec w 180 stopniach przez ok. 20-25 minut do suchego patyczka. W międzyczasie zrobić lukier. Utrzeć sok,skórkę z pomarańczy i dosypywac cukier puder ucierając , aż uzyskamy lukier którym można udekorowac babeczki.

kandyzowane marchewkowe serduszka:
1-2 duże(szerokie) marchewki
cukier
woda

Marchewki obrać cieniutko. Nastepnie szeroką obieraczka do warzyw obierać plastry marchewki, najgrubiej jak nasza obieraczka da radę. Wycinamy w tych plastrach serduszka małe ( foremka).  małym garnuszku nalewamy troche wody, tak by przykryło serduszka, wsypać troche cukru, poczekac aż ten syrop zrobi sie klarowny, wrzucic serduszka, pogotowac ok. 3 minut. Wyłowić na recznik papierowy i ułożyć na lukrowanej babeczce.


11.07.2012

Śniadaniowe muffiny pomarańczowe

 Żeby nie zrobiło się za truskawkowo i za słodko, dzisiaj przepis na małe conieco... w sam raz na śniadanie, drugie śniadanie czy kiedy tam sie chce :D Muffiny są banalnie proste w przygotowaniu, jak każdy zresztą pewnie wie. Jedna miska mokre , druga suche składniki... i łączymy! Gdzies po drodze jeszcze musza wylądowac w piekarniku :P
Muffinki zrobiłam w jednej z tych chwil... 'chce mi się coś słodkiego ' .. ale nie za słodkiego, małego, na już, prostego, i z tego co pod ręką! noi z reguły moje łapki kierują się w strone składników na muffinki :D
Przepis zaczerpnięty od Nigelli "Gryzie",z  małymi modyfikacjami :))
Muffiny są mało słodkie, ale akurat w tamtej chwili oto mi chodziło, są pomarańczowe i poprostu smaczne, w sam raz by zaspokoić mały głod :P Do herbaty jak znalazł:)
Zapraszam:)

ŚNIADANIOWE MUFFINY POMARAŃCZOWE
/na ok. 10-12 sztuk/

75 g masła
250 g mąki
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
25 g mielonych migdałów ( u mnie orzechów laskowych)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
70-75 g cukru ( może być brązowy lub zwykły)
skórka z 1 pomarańczy
100 ml soku z pomarańczy
100 ml mleka
1 jajko
 1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego

Piekarnik nagrzać do 200 stopni.Blache na muffiny wyłożyć papilotkami. Rozpuścić masło i ostudzić. W jednej misce wymieszac wszystkie sypkie składniki, w drugiej reszte składników czyli mokre(płynne). Zawartość drugiej miski wlać do  suchych, wymieszać widelcem. Ciasto na muffinki rodzielć równo do papilotek, piec ok. 20 minut do suchego patyczka. Ostudzić,ewentualnie orpószyć cukrem pudrem, potem zjadać :))


18.06.2012

Muffiny kukurydziane z borówkami


Uf! Pogoda od soboty całkiem przyzwoita. Słoneczko pięknie grzeje, lato czuć już pełną piersią. A jak lato, to i letnich owoców by sie chciało:) Uwielbiam patrzeć na pełne stragany wypełnione kolorowymi, jędrnymi, świezymi owocami i warzywami.Aż mi sie buźka śmieje, tak jak w sobotnie ranne zakupy z mamą. Nie mogę sie doczekać jak co roku bede robiła zapasy by cieszyć sie ich smakiem równiez w zimne dni zimowe czy jesienne. Sukcesywnie sprzątam zamrażalnik z różnych owoców, i tak padło na borówki amerykańskie, które dostałam w tamtym roku od cioci z działki. Zostało jeszcze jedno pudełeczko,ale juz nawet wiem jak je wykorzystam nastepnym razem :D Nasze jagody już pojawiają sie na straganach, ale są jeszcze bardzo drogie a ich ilość jest nie proporcjonalna do ceny, wiec zacieram ręce i ciesze się ze mam schowane zapasiki, wprawdzie nie nasze polskie ale zawsze coś:)


Dzisiaj przepis muffinki na mące kukurydzianej z borówką amerykańską. Są naprawde niezłe. Mało słodkie, co akurat ostatnio cenię. Dzięki mące kukurydzianej mają śliczny żółciutki kolorek i troszke ziarnistą strukturę. Polecam na popołudniową przekąskę ( choć są dobre o każdej porze dnia .. i nocy :P ) zwłaszcza ze są banalnie proste. Takie muffiny to chyba coś na co czeka moja siotra, która nie udaje ze ma już troche dość wymyślnych ciast i z chęcią zjada oto takie prościutkie, smaczne wypieki,które czasem przygotowuje:)
Przepis z bloga moje wypieki oczywiście;):P


MUFFINY KUKURYDZIANE Z BORÓWKAMI AMERYKAŃSKIMI
/na 12 sztuk/

150 g mąki pszennej
100 g mąki kukurydzianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
140 g cukru
125 ml oleju
125 ml jogurtu naturalnego
1 jajko
ok. 200 g borówki amerykańskiej 

W jednej misce umieścić wszystkie składniki sypkie, wymieszać. W drugiej misce wymieszać składniki płynne. Składniki płynne wlać do sypki, wymieszać krótko do połączenia dodając na koniec 3/4 borówek. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami. Ciasto podzielić na 12 muffinek. Do każdej wcisnąć po kilka borówek tych co zostało. Piec w 200 stopniach przez ok. 20 minut, do suchego patyczka. Wystudzić, można posypać cukrem pudrem.  


1.06.2012

Babeczki czekoladowe z extra czekoladowym kremem na Dzień Dziecka :)


Zauwazyłam że dawno nie było u mnie czekoladowo i babeczkowo. Nadszedł dzień w którym jedynią bronią na zabicie smutków była własnie czekolada. I padło na te babeczki. Wpadłam. Są poprostu boskie i mega mega czekoladowe. Są puszyste, z extra czekoladowym kremem, robi się je szybko i po jednej babeczce nie tylko na mojej buzi pojawił się usmiech :) Robiłam je 26 maja, był to poniekąd prezent dla mamusi z okazji jej dnia, ale z racji tego że jutro Dzień Dziecka myśle że nie jedno się równiez ucieszy z takiej babeczki. Przepis z bloga mojewypieki. Bardzo polecam na smutek i na radość, bo są przepyszne:)

P.S.: A wszystkim dzieciom... więc i mi samej życzę wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka ( tak! to już dziś :D ) i wszystkiego co najsłodsze i najpyszniejsze życzę ja - Asia :)


 BABECZKI CZEKOLADOWE  Z EXTRA CZEKOLADOWYM KREMEM
składniki na ok.10 babeczek

babeczki:
110 g masła miękkiego
110 g cukru pudru
2 jajka
150 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
25 g kakao gorzkiego
55 ml mleka
55 ml śmietany 30%

krem:
250 ml smietany 30%
250 g czekolady gorzkiej 

babeczki:
Mąkę ,proszek,kakao przesiać, odłożyć. Masło utrzeć do białości, dodać cukier puder, dalej ucierac. Nastepnie powoli dodawać jajka. Zmiksować do połączenia. Dodać mleko,kremówkę,składniki sypkie i wymieszać szpatułką. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Rozłożyć masę do papilotek. Piec w 190 stopniach przez ok. 20-25 minut, do suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić. 

krem:
Śmietanę przelać do garnuszka, dodac czekoladę podgrzewać na mały ogniu, az czekolada sie rozpusci i masa będzie jednolita. Mase odłozyć, aż jej konsystencja będzie pozwalała wyciskać krem przez szpryce. Ja włozyłam do lodówki.  Jak krem zgęstniał na tyle, przełozyłam do worka cukierniczego, i wyciskałam na babeczki przez tylke o kształcie gwiazdki. Babeczki można udekorować posypkami lecz nie jest to konieczne. 

Smacznego:)





5.03.2012

Muffiny kakaowo-pomarańczowe z pijanymi wisieńkami


Czasem zdarza się, że potrzebujemy coś słodkiego na szybko. Czegoś na co nie wydamy fortuny, oraz czegoś czego nie je się przez 2 kolejne dni z powodu jego ilosci :) Tak było wtedy kiedy zrobiłam te muffinki. Było już późne popołudnie,ciemno na polu a my z mamą penetrowałysmy szafki w poszukiwaniu czegoś słodkiego:) Więc co? Wziełam swoje magiczne segregatory z przepisami i padło na proste muffinki, które nie zabijają nadmiarem cukru, są w sam raz do herbaty :) Dla wzmocnienia dodałam do nich pijane wisieńki z nalewki, zamiast mrożonych. I tak tylko troszeczke w niektórych miejscach wprowadziłam kilka zmian malutkich :) Przepis jest od Liski z whiteplate.

MUFFINY KAKAOWO-POMARAŃCZOWE Z WISIENKAMI
na 6 sztuk

2 jajka
80-90 g cukru drobnego
50 g masła/margaryny roztopionego i wystudzonego
50 ml wyciśniętego soku z pomarańczy
1 łyżka świeżej skórki z pomarańczy
40 g kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
120 g mąki pszennej
po 3 wisieńki z nalewki lub mrożone do każdej babeczki
30 g płatków migdałowych

Jajka zmiksowac z cukrem, masłem,sokiem oraz skórką pomarańczową. Mąkę i proszek do pieczenia połączyć, przesiać i dodać do masy. Dokładnie wymieszać lub zmiksować. Formę na muffiny wypełnić papilotkami. Ciasto nałożyć do każdej papilotki. Wisieńki powciskać do każdej, posypać każdą płatkami migdałowymi. Piec w 180 stopniach przez około 25 minut do suchego patyczka.
Smacznego:)

20.02.2012

Babeczki z lemon curd i czapeczką z bitej śmietany


Dzisiaj przepis bardzo na szybko, bo za chwile uciekam z domu  ale przed tym chciałam sie podzielić z wami przepisem na pyszne babeczki. Babeczki są naprawde bardzo dobre, waniliowe z cytrynowym wnętrzem, co sprawia że babeczka jest orzeźwiająca, lekko kwaskowa a na to by złagodzić dla niektórych cytrynowy smak czapeczka z bitej śmietany. Bardzo polecam.

BABECZKI Z LEMON CURD Z CZAPECZKĄ Z BITEJ ŚMIETANY
/składniki na 6 babeczek/



62 g miękkiego masła
1/3 szklanki cukru pudru
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 jajko
ok. 2/3 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 szklanki mleka
lemon curd
ok. 100 ml smietanki 30%
1 łyżeczka żelatyny rozpuszczonej w odrobinie wody

Masło utrzeć z cukrem,wanilią do białości.Dodać jajko, dobrze z miksować.Dodawać mąke z proszkiem do pieczenia na przemian z mlekiem. Ciasto napełnić do papilotek.Piec w 170 stopniach przez około 20-25 minut, do suchego patyczka. Babeczki odstawic do wystudzenia. Gdy ostygnie, na wierzchu każdej babeczki wydrązyć łyżeczką dziurkę, napełnić lemon curdem. Śmietanę ubić, można posłodzić ją odrobiną cukru pudru, wmiksować delikatnie żaletyne rozpuszczona. Odstawić do schłodzenia. Nastepnie gdy bita smietane nadaje sie do dekorowania, przełozyć do szprycy i dekorowac. 
Smacznego:)


14.10.2011

Muffinki gruszkowo-imbirowe

 Witam wszystkich! Muffinki które dzisiaj zaprezentuje to normalny hit w moim domu, ale nie tylko. Muffinki piekłam już 3 raz i zrobiły naprawde wielką furorę. Są pyszne, wilgotne,mięciutkie, z soczystą gruszką i imbirem który podkręca smak muffinek. Zachowują długo świeżość, tak myslę, bo u nas znikają w zastraszającym tempie.Serdecznie polecam. Przepis z Nigella 'ekspresowo',lekko zmodyfikowany.

MUFFINKI GRUSZKOWO-IMBIROWE
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
130 g drobnego cukru
85 g cukru brązowego (i po 1/2 łyżeczki do posypania muffinek)
 1 łyżeczka imbiru mielonego
200 g śmietany 18%
125 ml oleju
 1 łyżka miodu
 2 jajka
2-3 chlusty mleka
2 gruszki, umyte,obrane, pokrojone w małą kostkę

W jednej misce łączymy mąke,cukry,proszek do pieczenia,imbir. W drugiej łaczymy olej,śmietanę,jajka,miód i mleko. Zawartość obu misek łaczymy ze sobą za pomocą widelca, bądź trzepaczki ( mają tylko sie ze sobą połaczyć, NIEUCIERAĆ!) dodać pokrojona gruszkę i wymieszać do ujednolicenia. Blachę na muffinki wypełnić papilotkami, Nakładać ciasto na muffinki do każdej papilotki mniej wiecej do 3/4 wysokości.Oprószyć muffinki cukrem brązowym, piec ok 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

9.10.2011

Muffinki cytrynowe z malinami

 Dzisiejszy wpis to jak widzicie muffinki cytrynowe z malinami. Muffinki są naprawde bardzo dobre, lekko słodkie, o aromacie i smaku cytryny i maliny. Moje muffinki zniknęły bardzo szybko, moze przez to że przygotowałam je na wycieczkę. Zostały zjedzone w mig juz  w drodze autokarem w jedną stronę.Są puszyste, mięciutkie, i naprawdę bardzo smaczne, więc polecam i namawiam do wypróbowania. Przepis znaleziony w internecie, niestety nie pamietam z jakiej strony.
 

MUFFINKI CYTRYNOWE Z MALINAMI
składniki na 12-15 muffinek, w zależnosci od rozmiaru
60 g masła
200 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
100-120 g cukru drobnego
1/4 łyżeczki soli
sok i skórka starta z 1 cytryny
mleko ( do uzupełnienia soku z cytryny)
1 duże jajko
ok. 150 g malin

Masło rozpuścić, ostudzić.W jednej misce wymieszać:mąke,sodę,proszek do pieczenia,cukier,sól i skórkę z cytryny. Sok z cytryny wycisnąc, wlać naczynia z podziałką i uzupełnić mlekiem do 200 ml. Wlać do drugiej miski, dodać jajko i masło , wymieszać. Zawartość obu misek połączyć ze sobą widelcem.Na końcu dodać maliny i delikatnie wymieszać. Formę na muffinki ułożyć papilotkami.Do każdej papilotki nakładać masy do 3/4 wysokości. Piec w temp. 200 stopni, przez około 20-25 minut, do suchego patyczka i zrumienienia delikatnego. Wyjąc z piekarnika, poczekać około 10-15 minut, wyjąc papilotki z formy i poczekać aż ostygną poniewaz bezpośrednio po upieczeniu są bardzo miękkie.

3.09.2011

Czekoladowe babeczki z malinami

 Długo mnie nie było...
Moja nieobecność była spowodowana krótkimi wakacjami, następnie weselem u rodziny i chwilą odpoczynku przed tym co niekonieczne fajne. Wakacje sie już skończyły, niestety za szybko. Klasa maturalna to niestety 8 miesięcy poświecania uwagi niekoniecznie za tym co przyjemne :( No ale jakos przeżyję te 8 miesięcy, potem niestety coś do czego jeszcze chyba odwagi nie nabrałam, tzw. dorosłość:)
no ale damy rade. Blog bede sie starała co jakiś czas aktualizować. Dzisiaj będą muffinki ktore juz jakis czas temu raczyły nas czekoladowym smakiem. :)
zapraszam!

MUFFINKI CZEKOLADOWE Z MALINAMI
100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
2 jajka
150 g cukru
100 g mąki pszennej
3/4 łyzeczki proszku do pieczenia
150 g malin

Masło i czekoladę rozpuścić w garnuszku, mieszając, odstawić do ostygnięcia. Jajka utrzeć z cukrem, dodać masło i czekoladę, mąkę oraz proszek. Do zmiksowanej masy delikatnie wmieszać maliny. Napełniac foremki do 3/4 wysokości. Piec w 180 stopniach, przez ok. 20 minut. Poczekac aż wystygną, wtedy można jeść :)



5.07.2011

Cupcakes-czekoladowe minibabeczki

 Nie mam dzisiaj za dużo czasu, zeby rozpisywać sie, opowiadać jak te mini babeczki pysznie smakują.
Swoją strkturą przypominają bardziej mięciutkie ciasteczka niż babeczki. Upiekłam je w dwóch rozmiarach. W mini papilotkach (takie jak do trufelków, na jeden kęs) i w standardowych papilotkach jak do muffinek.
Te malutkie, wyglądaja uroczo, ale u mnie bardzo szybko znikaja, wiec do zdjęc poszła duża babeczka, a malutkim zdązyłam zrobic tyko jedno zdjecie. Przepis z kwestiismaku,troszke zmodyfikowany


 CUPCAKES - CZEKOLADOWE MINIBABECZKI Z CZEREŚNIAMI
składniki:
200 g masła miękkiego
150-160 g cukru pudru
100 g gorzkiej czekolady,roztopionej i ostudzonej
2 jajka, lekko ubite
175 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyzka kako
150 ml mleka
polewa: 50 g roztopionej czekolady gorzkiej + 2 łyzeczki miekkiego masła
ponadto: po jednej czereśni na każdą babeczkę


Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Blache na babeczki wypełnić papilotkami.
Masło utrzeć z cukrem do białości. Ciągle ubijając dodawać po kolei: roztopionej i ostudzonej czekolady, ubite jajka. Potem na zmiane przesianą mąke ,proszek do pieczenia, kakao z mlekiem.
Papilotki napełniać do 3/4 wysokosci, piec w nagrzanym piekarniku do 10 - 20 minut (zalezy od wielkosci), do suchego patyczka.
Babeczki wystudzić i polać polewą czekoladową ( roztopioną czekolade wymieszać z masłem), udekorować czereśniami.

7.06.2011

Waniliowe babeczki z czekoladowym kremem



Witam :) Mój pierwszy post na tego typu blog, także z góry prosze o wyrozumiałość.
Lubię słodycze,torty,ciasteczka, wiec co za tym idzie musiałam nauczyć sie ich robić.
Mimo młodego wieku zdąrzyłam przetestować juz setki przepisów, a teraz wpadłam na pomysł publikowania moich wypieków.
No to jedziemy! :D
Baza na babeczki pochodzi z Lawendowego Domu z moimi małymi modyfikacjami.

WANILIOWE BABECZKI Z KREMEM CZEKOLADOWYM
/na ok. 10 muffinek/

125 g mąki
125 g masła miękkiego
125 g cukru
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyzeczka proszku do pieczenia
5-7 łyżek mleka
krem:
125 g serka mascarpone
1 tabliczka czekolady mlecznej

do ozdoby: truskawki,perełki cukrowe itd.

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajka z ekstraktem waniliowym, następnie dodać mąke,proszek do pieczenia, mleko, wlewać do papilotek do 3/4 wysokości i piec ok 15-20 minut w 200 stopniach celsjusza do suchego patyczka.
krem: mascarpone wymieszać z rozpuszczoną czekoladą za pomocą łyżeczki. Ostudzone babeczki dekorować kremem i truskawkami itd.