Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty

30.11.2013

Ciasto gruszkowe z migdałami i imbirem



Ostatnie tygodnie są dla mnie bardzo zajęte ... stąd moje rzadsze bywanie na blogu.
Jednak cały czas kiedy tylko mogę, mam wolny czas to coś piekę i fotografuje. Tym samym mogłabym spokojnie odpuścić sobie dalszy pieczenie na długi czas ponieważ w folderze czeka ok. 20 pyszności do opublikowanie. Mam nadzieję że poradzę sobie i z tym i zaniedługo wyczyszcze folder by ten problem juz zniknął z mojej głowy.
Jesli chodzi o dzisiejszy wpis to mowa cieście, którego napewno nikt by nieodmówił w tak fatalną pogodę. Ciasto jest iście jesienne, mega gruszkowe i rozgrzewające - pycha! Nie będe czarować... jest również banalnie proste , ot co zwyklaczek, ale od takich ciast wymaga sie by uprzyjemniły swoją prostotą chwile spędzone przy kubku gorącej herbaty ... pozatym często w tym moim ostatnio zabieganym życiu cenie sobie by zrobić coś słodkiego rach-ciach i móc poczęstowac siebie oraz innych tak na już :)

CIASTO GRUSZKOWE Z MIGDAŁAMI I IMBIREM
przepis pochodzi z bloga pieprzczywanilia

śr. 20-22 cm

 3 gruszki słodkie
100 g mąki
100 g mielonych migdałów
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki imbiru w proszku
100 g cukru
100 g masła miękkiego
4 jaja
ok. 50 g imbiru kandyzowanego drobno pokrojonego
płatki migdałowe do posypania

Gruszkę obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroic w kostkę. Mąkę, proszek oraz imbir przesiać do miski. Masło utrzeć z cukrem na puch, pod koniec ubijania dodawac po jednym jajku miksując za każdym razem do połaczenia. Przesiane składniki i mielone migdały zmiksowac do połaczenia. Dodac kandyzowany imbir oraz gruszki i wymieszac łopatką do połaczenia. Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać, posypać cześcią płatków migdałowych i piec ok. 40-60 minut w 180 stopniach do suchego patyczka. Po upieczeniu można posypac odrobiną płatków migdałowych oraz cukrem pudrem.
Smacznego! :)


 

3.05.2013

Ciasto żytnie z jabłkiem


Wpadam na szybko by dodać przepis na mega szybkie, zdrowe i pycha ciasto. Ciasto jest niewielkie, pieczone w keksówce ale jego niewątpliwą zaletą jest to że mimo mąki żytniej z której jest upieczone, jest lekkie, pyszne i naprawde wciągające.
Polecam zrobić gdy najdzie was na coś słodkiego,a przy tym coś zdrowszego niż zazwyczaj.
Przepis znalazłam jak zwykle na moje wypieki.

CIASTO ŻYTNIE Z JABŁKIEM
keksówka 10x20

150 g mąki żytniej razowej
50 g zmielonych migdałów
80 g cukru brązowego
50 g miodu 
2 łyżeczki proszku do pieczenia
ok.150 g jabłka 
75 masła 
75 ml mleka
1 łyżeczka cynamonu
1 jajko

garść płatków migdałowych


Masło, cukier,miód podgrzewac do rozpuszczenia. Jabłko umyć, obrać ze skórki, wydrążyć gniazdo nasienne, i pokroić w małą kosteczkę,opruszyć cynamonem. W jednej misce połaczyć i wymieszać ze sobą, mąkę, migdały,proszek do pieczenia. Ostudzone masło przelać do większej miski, dodac jajko oraz mleko i wymieszać widelcem lub trzepaczką.Dodać suche składniki i również wymieszać by nie było grudek. Na sam koniec dodac jabłko, wymieszac, przełozyć do keksówki wysmarowanej masłem oraz oprószonej otrębami,bułka tartą lub zmielonymi migdałami. Wierzch posypać płatkami migdałowymi, piec ok. 30-50 minut ( do suchego patyczka ) w 170 stopniach.


28.01.2013

Ciasto orzechowo laskowe z jeżynami

 Witajcie i od razu na wstepie chciałam przeprosić za tak długą nieobecność. Czas strasznie szybko leci a ja zanim sie obejrzałam niepisałam na blogu przez prawie 2 tygodnie. Jednak jestem i przychodze do was z pysznym ciastem na poprawe humoru spowodowanym tą obrzydliwą pogodą :)
Ciasto jest mega proste i szybkie i wspaniale sie nadaje jako przekąska do herbaty i kawy.Jest lekko karmelowe w smaku, z kawalkami czekolady i jezynami które udało mi sie wykopać z zamrażalnika i które świetnie orzezwiają to ciasto. Napewno będzie wam smakować. Przepis pochodzi z ksiązki Liski, White Plate.

CIASTO ORZECHOWO LASKOWE Z JEŻYNAMI
tortownica o śr.23 cm

200 g masła
100 g cukru trzcinowego
50 g miodu

300 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100 g gorzkiej czekolady, drobno posiekanej
3 jaja
50 g cukru
50 g mleka
1 łyżeczka ektraktu waniliowego
250 g jeżyn
50 g mielonych orzechów laskowych

W garnuszku podgrzać i rozpuścić masło, cukier trzcinowy i miód. Ostudzić.
W osobnej misce wymieszać mąke, orzechy, czekoladę proszek do pieczenia.
Jajka ubić na puch z cukrem, nastepnie dolac mleko i wanilię. Zmiksować. Dodać roztopione składniki i sypkie i połączyć za pomocą szpatułki - nie miksować.
Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać  ciasto, ułozyć  jeżyny i piec przez ok. 30 minut w 190 stopniach, nastepnie zmniejszyc do 170 stopni i piec dodatkowe 20-30 minut. Jesli ciasto zbyt szybko sie rumieni, przykryć folią aluminiową. Piec do suchego patyczka. 
Smacznego :)


12.11.2012

Szarlotka Tatrzańska


Jabłka, jabłka, jabłka ... teraz jest najlepszy czas na ich wykorzystywanie, jesień pełną parą, a jabłka to nieodzowny jej symbol :)
Ja w domu miałam dobre kilkanaście kilogramów, i jeszcze do dzisiaj z jakąs ich częścią sie zmagam. Najlepszym i najprostszym sposobem to wszystkim dobrze znana szarlotka i ja dzisiaj zaprezentuje już kolejna na blogu. Szarlotka tatrzańska... u mnie wyszła troche gorzej , miała byc wysoka ,wyszła troche niższa ale tak czy siak wyszła całkiem smaczna. Taka najprostsza w smaku , bez nadmiernych przypraw. Polecam wypróbować, bo właściwie dlaczego?:) Przepis pochodzi z Moich Wypieków, i za nim cytuję.

SZARLOTKA TATRZAŃSKA

Składniki na kruche ciasto:
500 g mąki krupczatki
1 margaryna/masło (250 g)
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
2 łyżki kwaśnej śmietany (min. 18%)

Wszystkie składniki dokładnie posiekać, szybko zagnieść ciasto. Odłożyć 2/3 ciasta na spód, wyłożyć nim formę o wymiarach 25 x 40 cm, ponakłuwać i wstawić do lodówki na około pół godziny. Resztę ciasta również włożyć do lodówki (lub do zamrażarki).

Składniki na masę jabłkową:
2 - 3 kg jabłek, najlepiej renety (im więcej, tym lepiej)
cynamon do smaku (około 2 - 3 łyżeczek)
cukier do smaku (można pominąć, jeśli jabłka są słodkie; dałam około 1/4 szklanki)
bułka tarta do podsypania

Jabłka umyć, obrać, wykroić gniazda nasienne, podzielić na ćwiartki, następnie pokroić w cienkie plasterki (najszybciej zrobić to robotem). Dodać do smaku cukru i cynamonu, wymieszać (nie odsączać soku).
Schłodzone ciasto dobrze jest podpiec przez około 10 - 15 minut w temperaturze 160 - 180ºC. Wyjąć, posypać obficie bułką tartą (kilka łyżek), by pochłonęła nadmiar wilgoci z jabłek. Na to wyłożyć jabłka, na tarce zetrzeć pozostałą część (1/3) ciasta.Piec około 1 godziny w temperaturze 160 - 180 stopni. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

 

18.08.2012

Sernikobrownie z malinami


 Miałam niedawno taki czas w którym strasznie, ale to strasznie brakowało mi czekolady. Oczywiście dzisiejszy wpis nie jest w 100% czekoladowy ale spokojnie zaspokoiłam na chwile swój niedobór czekoladowy. Sernikobrownie to dla mnie duet idealny. A w połączeniu z owocami -> malinami to naprawde rozpusta dla podniebienia. Znikło w zastraszającym tempie i wcale sie nie dziwie bo sama moge sie przyznać do ok. 4 czy 5 kawałków co dla mnie to juz strasznie dużo:) Z reguły jestem tylko testerem by móc napisac potem na blogu kilka słów. Ciasto jest pyszne, mokre, z malinami które fajnie podkręcają smak serkowy i czekoladowy. Naprawde jest to duet wszechczasów. Polecam spóbować, bo w sumie... why not?:D Gwarantowany odjazd do lepszego świata :D
Niepamietam skąd przepis bo mam go juz długo w moim schowku, jedno jest pewne, z internetu:)

SERNIKOBROWNIE Z MALINAMI
blaszka 25x25
 
200 g czekolady gorzkiej
200 g masła
400 g cukru pudru
5 jajek
100 g mąki
500 g sera twarogowego
cukier waniliowy
ok.200 g malin ( ja dałam chyba wiecej)

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Masło i cukier (250 g) utrzeć do białości. Następnie dodawac 3 jajka. Dodać ostudzoną,roztopioną czekoladę, zmiksować. Dodać mąkę, zmiksować. 3/4 ciasta wylać do blaszki wysmarowanej masłem i wyłozonej papierem do pieczenia. Ciasto jest gęste wiec trzeba go rozmarować. Nastepnie w innej misce zmiskować ze sobą ser, reszte cukru,2 jajka i cukier waniliowy. Zmiskowany serek wylać na ciasto czekoladowe do blaszki. Na masę sernikową wyłożyć reszte czekoladowej robiąc esy floresy. Wysypac malinami i piec w 170 stopniach od 40 minut do 1 godziny. Ciasto po upieczeniu jest dość mokre. Warto poczekać z krojeniem jak zupełnie przestygnie, choć mi to nie przeszkadzało w jedzeniu go prawie na gorąco. Atrakcyjnosc wtedy nie była jego mocną stroną ale smak ... mmm:) Nazajutrz było równie pyszne i już równiutko pokrojone:)




8.08.2012

Otrębowe ciasto z morelami i borówkami amerykańskimi

 Tęsknie za pieczeniem. Naprawdę ... chyba już z ponad tydzień niczego nie upiekłam tak, żeby sobie potem wcinać. Mam kupkę przepisów leżących na stole które chciałabym w to lato wypróbować ale naprawde czasu brakuje, albo już poprostu chęci, bo jest się zmęczonym.
 Dzisiaj miałam wolny dzień i wykorzystałam go własnie na tą przyjemność. Przygotowałam coś super extra, niemoge się doczekać aż spóbuje kawałek. Póki co chłodzi sie z lodówce :) Zapewne troche poczekacie zanim go opublikuje, bo w kolejce mam dobre 5 przepisów które czekają ale nie będziecie żałować. Pozatym mój sony 'zachorował' i ciężko robi mi się zdjęcia. Ale jakoś damy rade :) Dzisiaj natomiast będzie ciasto z tych zdrowszych. Jakoś znowu padło na przepis z bloga MojeWypieki. 
Ciasto z otrębami więc zdrowiej, bez tłuszczu. Jest dość zwarte, takie codzienne. Dobre na lekką odmianę po innych słodkich ciastach, dobre do herbaty. Zapraszam:)

OTRĘBOWE CIASTO Z MORELAMI I JAGODAMI
/na blaszke 25x25/

4 duże jajka
1 szklanka drobnego cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka otrębów pszennych
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
ok. 500 g owoców( np. morele i borówki amerykańskie)

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec dodawac cukier, ubijać aż do rozpuszczenia cukru. Dodac żółtka, zmiskować. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać i wymieszac w misce z otrębami. Nastepnie dodać do ubitej masy i delikatnie wymieszac szpatułką.Ciasto wylac do formy wyłozonej papierem do pieczenia. Wyrównac. Ułozyć owoce(umyte, w przypadku morel przekrojone na pół bez pestek) i piec w 170 stopniach przez ok. 30-40 minut do suchego patyczka.


4.08.2012

Letnie ciasto ucierane z malinami :)

 Boskiego chilloutu koniec.. w sumie nie był taki boski. Tylko czwartkowy wieczór był taki. W czwartek z cała ucieszona skończyłam prace myśląc że będę mieć całe dwa dni dla siebie. No ale ... :D wczoraj dużo pracy przy wypiekach na zamówienie + sms że mam być jednak dzisiaj w pracy. buuu.... odpocząć bym chciała, chociaż troszeczkę :D pospać do granic możliwości :D jakto sie mówi: next time babe :P
Dzisiaj będzie ciasto które znowu leżakowało sobie chyba z ponad tydzien w folderze razem z reszta zaległościami :) Naszczęscie co do leżakowania, to zupełnie inna sprawa jak go upiekłam. Ciasto znikło natychmiast. Jest puszyste, mięciutkie, i naprawde zrobione z tego co było w domu. Nie potrzeba do niego dużo składników i to jego plus. Ja upiekłam go z resztką malin które miałąm w lodóce, dodałam dosłownie kilka sztuk do uzupełnienia luk czarnej maliny której mam duużo w zamrażalniku z działki od cioci;)
Przepis znów z bloga Mojewypieki. Polecam;)

LETNIE CIASTO UCIERANE Z MALINAMI
tortownia o śr.20-22

100 g masła
2/3 szklanki cukru pudru
1 duże jajko
1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%
1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
40 g budyniu smietankowego (proszku)
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 op. cukru waniliowego
ok. 300-400 g owoców ( u mnie malin)

Mąke,proszek,budyń przesiac do miski. Masło utrzeć z cukrem na puszysty krem. Dodac jajko i cukier waniliowy,zmiksować. Do masy dodawać smietane i sypkie na przemian. Ciasto wyłozyć do formy ( jest dość gęste) i wyłozyć owoce.Piec w 180 stopniach przez ok. 40-55 minut liub do suchego patyczka. Ostudzić, posypać cukrem pudrem.



1.08.2012

Rolada jagodowa

 Na blogu znowu boróweczki. Wybaczcie ale to moje ulubione owoce z dzieciństwa ... ostatnio sobie odbudowuje ten smak :D Lubiałam chodzić umorusana od borówek z całą fioletową buzią ... a w dodatku są poprostu pyszne małe kuleczki. Dzisiaj będzie o roladzie z bloga znowu niezastąpionej Dorotuś. 
Rolada jest przepyszna,delikatna,z przepyszną domową konfiturą jagodową i leciutką bita śmietaną. 
Naprawdę polecam. To była moja pierwsza rolada w życiu ... trochę się bałam że nie wyjdzie bo trzeba uwazac zeby ją nie spiec i zrolować ale wszystko poszło jak po maśle i szybko. Zapraszam na kawałeczek rolady:)

P.S.: korzystając z tego że do pracy mam jeszcze kilka godzin pisze teraz, spróbuje znaleść jakąs wolną chwilę i napisac i poukładać posty które powinny się tu znaleść ponieważ mam naprawde całkiem sporo zaległych wypieków. Takim sposobem posty będą dodawac sie same wtedy kiedy będe chciałą ( harmonogram na blogspocie czasem ratuje życie :D) a ja nie bede miec zaległości :)


ROLADA JAGODOWA

biszkopt:
3 duże jajka
50 g drobnego cukru
40 g mąki pszennej
40 g mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

 Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać aż piana będzie sztywna i błyuszcząca. Dodawać po jednym żółtku, zmiksować, przesiać mąki i proszek do pieczenia najlepiej w 3 partiach i wmieszac szpatułką.
Masę biszkoptową wyłożyć na blache wyłozoną papierem o niewysokich brzegach (ok.43x28 cm. Wyrównać.Piec w 170 stopniach przez 12 minut.Wyjąc z piekarnika,ściągnąć papier do pieczenia, biszkopt położyć na ściereczce czystej lub ręczniczku lnianym i zwinąc razem z ręczniczkiem.Ostudzić.

ponadto:
słoik konfitury jagodowej ( Dorotuś pisze że potrzebujemy 340 g )
250 ml śmietany 30%
1/4 litra jagód
cukier puder do oprószenia

Ostudzoną roladę rozwinąć, posmarować warstwą konfitury. Wyłożyc ubitą kremówkę ( nie do samych brzegów) , posypać jagodami i zwinąć znowu roladę uważajać by nic nam nie wypłynęło.
Posypać cukrem pudrem i zjadać :)


18.07.2012

Deser z mascarpone,malinami na ciasteczkowo-kokosowym spodzie

 Witam! Do niedawna było tak bardzo gorąco że człowiek tak naprawde nie wiedział co ze sobą zrobić. Dzisiejszy przepis jest własnie z tamtego okresu bo deser=ciasto jest bez pieczenia. Jest idealne na upał, bo jest leciutkie, jak pianka i przedewszystkim ze świezymi owocami na spodzie z ciasteczek owsianych i wiórków kokosowych.Pycha! Jest to jedno ze smaczniejszych deserów jakie zrobiłam, jakie znajdują się na blogu. Robi się je bardzo szybko, wiec zapraszam do wypróbowania. Inspiracja z Kwestii Smaku, zmieniłam lekko proporcje i wyszło super:))

DESER Z MASCARPONE, MALINAMI NA CIASTECZKOWO-KOKOSOWYM SPODZIE
/forma 25x25/

spód:
215 g ciasteczek owsianych
100 g wiórków kokosowych
100 g masła

'pianka':
5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w małej ilości gorącej wody
500 g mascarpone
500 ml śmietany 30%
3/4 - 1 szklanki cukru pudru
2 łyżeczka ekstraktu waniliowego

ponadto:
maliny ok. 500 g

Forme wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka zmielić. Wymieszać z roztopionym masłem i wiórkami. Wyłożyć do formy i 'ugnieść' by spód wszędzie był równo rozłożony.Wstawić do lodówki na ok. 30 minut.
Mascarpone, ekstrakt, cukier i zmiksować do jednolitej konsystencji. Wlać śmietane 30% ,zmiksowac do połaczenia. Dodać rozpuszczona żelatyny, zmiksować krótko by wszystko razem sie połaczyło. Masę wylać na spód. Na wierzch ułożyć ciasno maliny i odstawić do lodówki na kilka godzin aż całość zastygnie i będzie dała sie kroić.
Smacznego!:)


2.07.2012

Ciasto jogurtowe z morelami


Jejku jejku! Żar leje sie z nieba. Są strasznie wysokie upały. Niby nie da sie wytrzymać ale mimo wszystko bardzo dobrze że tak jest. Korzystam z pogody i pragne sie troche przyrumienić jak co poniektóre moje wypieki :D Niedziela  to był dobry dzień,choć skończyła się troche niemiło z pogotowiu stomatologicznym. Tak to jest jak od chyba 4-5 dni leczy sie na własną ręką. Szczęście w nieszczęsciu że dowiedziałam sie co mnie czeka, choć perspektywa ta powoduje u mnie przeraźliwy lęk. :P
Z rzeczy ogólnych mogę w końcu oficjalnie i dumnie powiedzieć, z całkiem nie małym usmiechem na twarzy że ZDAŁAM MATURĘ. :D Na tamte warunki dumnie stwierdzam że poradziłam sobie nieźle i jestem z tych wyników zadowolona. Sama z siebie, fajnie chyba ? :D  Na dodatek w związku ze zdaniem matury została mi sprawiona cudowna niespodzianka :) Restauracja,wino,kwiaty + mały prezencik .... Miło cieszyć sie z takich rzeczy niekoniecznie samej:) Cóż my tu gadu gadu ... a ja mam dla was przepis na ciasto. Zaletą jest napewno to że w taki upał interesuje nas tylko to zeby włączyc piekarnik, poczekać 50 minut ( wynieść sie gdzies indziej by nie odczuwać gorąca :D) i cieszyć sie wspaniałym wilgotnym jogurtowym ciastem z letnimi owocami. Tylko tyle...ponieważ ciasto robi sie samo. Wystarczy wymieszać wszystko widelcem, łyzka, czym kolwiek i wyłozyć owoce. Polecam wam bo mi przydało sie kiedyś w straszny upał kiedy na wyciąganie miksera nie miałam wystarczających chęci a chciałam za godzinke cieszyć sie smakiem dobrego ciasta.:)
Uwaga by nie ubijać, bo grozi zakalcem. Tutaj jest wskazane poprostu tylko 'zamyrdanie', nic wiecej:)
Przepis z lawendowego domu.:)


CIASTO JOGURTOWE Z MORELAMI
350 g mąki 
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
1/2 szklanki oleju
300 g jogurtu naturalnego
100 g cukru
morele ( ok. 300 g)

Morele umyć, przepołowić, pozbyć się pestek. Wszystkie składniki na ciasto odmierzyć do jednej miski i poprostu zamieszać aż masa bedzie gładka, jednolita. Wylac mase do formy wysmarowanej masłem i opruszonej bułka tarta ( u mnie forma do tarty duza z DUKA), wyłozyć morele i piec w 190 stopniach ok. 50 minut do suchego patyczka.
Smacznego:)


28.05.2012

Kruche ciasto z owocami i budyniową pianką

 Tak jak obiecałam powoli odrabiam się z przepisami które zdąrzyłam wypróbować na przestrzeni 2 miesięcy. Dzisiaj będzie przepis na ciasto iście wiosenno-letnie, z jak zawsze niezawodnego bloga MojeWypieki. 

Kruche ciasto z owocami i budyniową pianką! Robiłam go juz chyba z 5 razy i za każdym razem smakowało bardzo innym ale i mnie również. Bywało że robiłam hurtowo po 2 blaszki ale to juz inna sprawa :D Moja siostra pochłaniała kawałek za kawałkiem, kiedy zrobiłam go za pierwszym razem w domu zjadła prawie pół blaszki wiec chyba lepszej rekomendacji nie ma!:D
Kruchy spód i kruszonka są mało słodkie, ale pianka doskonale równoważy i nadaje słodkości ciastu, owoce są lekko kwaskowe i sprawiają ze ciasto nabiera świeżości,lekkości. Ciasto naprawde polecam, jest ekonomiczne, dobrze się kroi i znosi nawet dłuuugą podróż w mega słońcu :P W oryginale było z malinami, u mnie są to brzoskwinie ( z puszki) i maliny.
Zapraszam na kawałek! :)


KRUCHE CIASTO Z OWOCAMI I BUDYNIOWĄ PIANKĄ
kruche ciasto:
2,5 szklanki mąki pszennej
250 g masła lub margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyzki cukru pudru
5 żółtek

Mąkę pszesiać wraz z proszkiem i cukrem pudrem, dodac masło lub margarynę, posiekać, dodać żóltka i zarobić ciasto. Ciasto podzielić na 2 częsci : 60 % i 40%, każdą część włożyć do woreczka i włożyć do zamrażarki by ciasto było bardzo zimne i łatwo dało się trzeć. Blaszkę 25x25 wyłozyć papierem do pieczenia ( tylko spód). Na spód zetrzeć większą część ciasta ( 60%), wyrównać dłonią i piec przez ok. 20 minut w 190 stopniach do zezłocenia. Odstawić do wystudzenia.

pianka:
5 białek 
1 szklanka cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego ( w sumie 80 g proszku)
1/2 szklanki oleju

ponadto:
1 mała puszka brzoskwiń lub 1/2 dużej puszki
ok. 0,5 kg malin 

Białka ubić na sztywną pianę, dodawać powoli cukier + cukier waniliowy po łyżce. Ubijać aż piana będzie lśniąca i sztywna. Nastepnie powoli dodawać proszek budyniowy i dokładnie zmiksować aż do rozpuszczenia sie proszku budyniowego. Cienką stróżka wlewać olej i zmiksować do połaczenia. Piankę wylac na podpieczony spód. Na niej ułozyć brzoskwinie ( u mnie pokrojone w plasterki, ciasno koło siebie ułozone). Na brzoskwinie ułozyc maliny, można lekko doscisnąc. Na wierzch zetrzec reszte ciasta (40%), wyrównać. Piec w 190 stopniach przez około 30-40 minut. Wyjąc, ostudzić, można opruszyć cukrem pudrem.

Smacznego:)





P.S.:  Dodaje filmik z utworem, na dobranoc bo wkońcu późno już ... wiem, wiem... to nie najnowszy odcinek, ale błagam... słyszycie go? jak normalnie kolana mi sie uginają gdy on śpiewa , tak przy tej piosence na chwile zamarłam. Pieknie poprostu... moze też za sprawą Dżemu ... sentyment. Ale dla mnie cudo <3
Marcin Spenner - Do kołyski

14.05.2012

Tortoletka -biszkopt z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką


 Witam Was bardzo serdecznie. Troche czasu minęło od ostatniego posta. Musicie mi wybaczyć, ostatni czas był dla mnie wyjątkowo trudny a do tego doszła matura ( wszystkie najważniejsze egzaminy juz odhaczone, został juz tylko francuski :)) noi była tak ładna pogoda, że moja przebywanie w domu równało sie z tym że właściwie tylko w nim spałam, bo nawet nauka jakoś tak przyjemniej idzie leżąc na trawce. Przez cały ten okres starałam sie aktywnie spedząc czas, rowerek, spacery i te sprawy, także o pieczeniu prawie nie myslałam biorąc pod uwage to że niedawno dzień bez pieczenia był dla mnie dniem straconym.:)
Mam mnóstwo zaległości blogowych, mnóstwo wypieków do opublikowania ... no może przesadziłam z tym mnóstwo, ale kilka jest, wstyd sie przyznać ale nawet ze Świąt Wielkanocnych. Dzisiaj będzie wyjątek, nie opublikuje przepisu ze zdjęciem, który sobie czeka w czeluściach folderu a będzie to ciasto które jest świeżutkie bo zrobione w ten weekend, tymi starszymi zajmę sie napewno już niedługo.

Przepis na ciasto, które w moim domu nazywa sie poprostu tortoletką. Taką podobną robiłam moja mama, z wyjątkiem masy. Ja postanowiłam zrobić krem budyniowy, strasznie leciutki. Na straganach truskawki sie do mnie usmiechały juz od dłuższego czasu. Doskonale wiem że to jeszcze nie to, nie ten smak ale złamałam sie i postanowiłam jednak zarykowac kupując je. Postawiłam własnie na to ciasto, dlatego że jest to chyba najsmaczniejsze domowe ciasto jakie pamietam z dzieciństwa. Tortoletka jest naprawde pysznym, wakacyjnym i lekkim ciastem. Masa budyniowa, którą przekłada sie biszkopt jest niezwykle lekka, na to truskaweczki zatopione w truskawkowej galaretce. Mniam:) Wszystkim smakowało strasznie, być moze dlatego ze dawno nie było robione a każdy pamieta jak dobre to ciasto jest. Ciasto jest właściwie bez przepisu, bo chyba każdy w swoim domu ma na niego swój patent. Ulubiony przepis na biszkopt, ugotowany,wystudzony budyń utarty z masłem, truskawki i galaretka. Nic trudnego, prawda?
Także zapraszam:)


 TORTOLETKA
blacha 25x25

biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
opakowanie cukru waniliowego

 Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodawac powoli cukier+cukier waniliowy. Ubijac aż piana będzie lśniąca. Dodawać powoli żółtka, miksowac. Stopniowo dodawać przesianą mąkę+ proszek do pieczenia, mieszac szpatułką. Masę wylac do blaszki wyłozonej papierem do pieczenia, piec w 180 stopniach około 30-40 minut, do suchego patyczka. Upieczony wystudzić, wyłożyć z blaszki, przekroić wzdłóż. Mozna naponczowac sokiem z cytryny z wodą.

 dodatki
około 0,5 kg truskawek, pokrojonych na małe kawałeczki
2 galaretki truskawkowe zrobione według instrukcji (2 galaretki to w sumie na 1 litr wody, jednak ja polecam zrobić na 700 ml wody) - wystudzone, tęzejące


masa budyniowa:
2 opakowania budyniu familijnego ( lub 3 opakowania zwykłe) - w sumie ma być na 1,5 litra mleka
zamiast 1,5 litra mleka dajemy 1 litr
ok. 8 łyżek cukru ( lub wiecej do smaku)
1 kostka miękkiego masła
2-3 łyzki soku z cytryny

Budyn przygotowujemy według instrukcji czyli odlewamy do garnuszka troche mleka ok.2 szklanek, dodajemy proszek budyniowy, cukier ( ja dodałam jeszcze ok. 4 łyżek mąki dla pewności ze wyjscie bardzobardzo gęsty) wszystko roztrzepujemy. Reszte mleka wlewamy do garnka i zagotowujemy. Gdy mleko sie zagotuje wlewamy ciągle mieszając zawartość garnuszka z budyniem. Gotujemy mieszając aż do uzyskania gęstego budyniu. Gdy budyń sie ugotuje przekładamy go do suchej zimnej miski i odstawiamy do wystudzenia. Musi byc całkowicie zimny. W misie miksera ubijac masło do białości, nastepnie porcjami, po łyżce dodaje całkowicie zimny budyń. Jesli masa budyniowa nie bedzie chciała sie zmiksować, polecam dodawać po troszku mleka, mi to pomogło:) Tak mozemy regulowac sobie gęstość masy. W tym miejscu warto dodać sok z cytryny i ewentualnie cukier jesli krem jest mało słodki. Miksowac tylko do momentu aż krem bedzie gładki, nie miskować zbyt długo. Gotowy krem podzielić na 2/3 i 1/3 kremu. 2/3 przełozyć biszkopt ( najlepiej do tej samej blaszki w której pieklismy biszkopt), natomiast 1/3 wyłozyć na biszkopt.
Wstawic do lodówki do lekkiego stezenia , w ten sposob galaretka nie wpadnie w krem i biszkopt.Truskawkami wyłożyć wierzch biszkoptu - na kremie. Na to wylać tężejącą galaretkę.Włożyc ciasto do lodówki do stęzenia.

Smacznego:)






19.03.2012

Ciasto marchewkowe z ananasem,orzechami włoskimi i kremem serkowym


Czas ... a raczej brak czasu powoduje ze pojawiam sie tu coraz rzadziej.Pewnie znajdą się również inne powody ale to nie miejsce na to. W każdym bądź razie przypomniałam sobie ze mam kilka przepisów do opublikowania więc sie zmobilizowałam. Ciasto marchewkowe - najlepsze! z przepisu Doroty, z mojewypieki. Z ananasem, orzechami włoskimi i kremem serkowym. Naprawde przepyszne marchewkowe. Aromatyczne, noi bajecznie proste bo wszystkie składniki na ciasto miesza sie najlepiej widelcem tylko do połaczenia.Nie pozostaje mi nic innego jak polecić. :)

CIASTO MARCHEWKOWE Z ANANASEM,ORZECHAMI WŁOSKIMI I KREMEM SERKOWYM
2/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyzeczki proszku do pieczenia
1 łyzeczka cynamonu
po 1/4 łyżeczki: zmielonych goździków,gałki muszkatołowej,ziela angielskiego ( lub przyprawy do piernika, w sumie 3/4 łyżeczki- ja tak zrobiłam)
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju
2 jajka,roztrzepane
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
1/2 szklanki posiekanego,odsączonego z syropu ananasa (z puszki, lub świeżego)
1 szklanka startej marchewki na średnich oczkach

Wszystkie składniki powinny byc w temp. pokojowej.W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąka,przyprawy,cukier,proszek,soda,sól. W drugim naczyniu połaczyć jajka z olejem. Obydwa naczynia połaczyć ze sobą. Dodac marchewkę, orzechy, ananas. Wymieszać widelcem. Formę o śr. 20 cm wyłozyc papierem do pieczenia. Do formy wylac ciasto. Piec w 175 stopniach przez około 40-45 minut do suchego patyczka. Wystudzić , wyjąc z formy. Ostudzone przekroić wzdłóż. 

krem serkowy:
400 g serka typu philadelphia 
6 łyżek miękkiego masła
około 1/2 - 1 szklanki cukru pudru ( w zależności jak słodki krem chcemy uzyskać)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Wszystkiego składniki zmiksować do uzyskania gładkiego kremu. Ostudzone ciasto przełozyc kremem, można kremem również posmarować wierzch i boki , tak jak u mnie. Posypac orzechami włoskimi.


11.02.2012

SERCOWE Ciasto kruche z wiśniami


  
Proszę Państwa, oto debiut mojej nowej foremki którą dostałam od D. W prawdzie dostałam ją pod choinkę ale jeszcze nie miałam okazji nic w niej upiec. Jakto mówią co sie odwlecze to nie uciesze więc upiekłam, i juz mysle do jakiego fajnego ciasta mogę ją jeszcze wykorzystać :)
Z okazji zbliżającego się święta zakochanych na takie foremki jest prawdziwy popyt, co jesli już poddamy sie temu i zakupimy taką jest super bo daje nam to możliwość do stworzenia fajnych smakołyków w sercowych kształtach wpasowujących się do całej tej atmosfery:)
Przepis na dzisiejsze ciasto, to pomysł zaczerpnięty z Kuchni 02/2011. Jednak postanowiłam że tym razem wypróbuje przepis na ciasto z ksiązki pt. "Ciasta" Michel Roux . Ciasto kruche na całych jajka. Ciasto to ma inną strukturę niż takie to którego przywyklismy i dzisiaj podczas kosztowania miało swoich zwolenników ale też i zdarzyli sie przeciwnicy. Wziełam to wszystko pod uwagę ale postanowiłam dodac wpis na bloga ponieważ ja szczerze powiedziawszy nie miałam żadnych wątpliwości i mi i mojej rodzince ciasto smakuje. Także trudno, przepis idzie w świat:)

SERCOWE CIASTO KRUCHE Z WIŚNIAMI
*ciasto kruche:
250 g mąki
 100 g masła
100 g cukru pudru
szczypta soli
2 jajka
Z podanych składników zagniatamy ciasto, odkładamy do schłodzenia na ok. 1 godzinę. Nastepnie wykładamy nim foremkę z zapasem przy rantach.( zostawiając sobie małą kulkę ciasta na paseczki).  kłujemy i znowu wkładamy do lodówki na czas przygotowania nadzienia.
*ciasta na moją sercową foremkę z Duka było za dużo, dlatego z reszty powstały małe serduszkowe ciasteczka do chrupania. Z powodzeniem na taką foremkę starczyłoby między 1/2 a 3/4 porcji. W zależnosci o grubosci rozwałkowanego ciasta.
nadzienie wiśniowe:
450 g wiśni(ja użyłam mrożonych, które rozmroziłam)
1/2 szklanki brązowego cukru
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao gorzkiego
1 łyżeczka cynamonu
Wiśnie wymieszać z reszta skłądników, ja trochę je pougniatałam by odrobine puściły sok by wszystko ładnie sie wymieszało. 
Nadzienie gotowe nakładamy na kruche ciasto, wyrównujemy. Z odłożonej kulki ciasta wycinamy paseczki i kładziemyna nadzieniu. Ranty zawiajmy teraz do środka, na paseczki, przyklejając widelcem. Smarujemy jajkiem rozkłóconym z odrobiną smietanki, pieczemy z 190 stopniach ok. 30-40 minut, do zrumienienia i aż ciato będzie upieczone.
Smacznego:)

12.01.2012

Szarlotka sypana

Dzisiaj przepis będzie szybki bo i ciasto jest w przygotowaniu szybkie i proste. Musze się przyznać ze tą szarlotkę robiłąm poraz pierwszy i było mi aż trochę głupio, bo to taki przepis dla kilkuletniego dziecka :D 
Nic trudnego w niej nie ma,odmierza się wszystko szklanką wiec mogę z czystym sumieniem polecić ją, również dlatego że jest bardzo smaczna :)

SZARLOTKA SYPANA
/blacha 25x35/
po 2 szklanki mąki, cukru,kaszy mannej
2 łyżeczka proszku do pieczenia
około 2-2,5 kg jabłek + cynamon do smaku
kostka masła ( 200 g)

Blache wysmaruj porządnie masłem. W misce wymieszaj wszystkie składniki suche. Jabłka umyj, obierz,zetrzyj na tarce, wymieszaj z cynamonem. Masło pokrój na wiórki dość cienkie.
Do blachy wysyp troche suchych składników (zdecydowanie na w tej warstwie powinno byc wiecej suchych niz w pozostałych dwóch), na to wyłóż część jabłek. Na to znów część suchych. Na suche ułóż gdzieniegdzie wiórków z masła. Na to reszta jabłek. I ostatnia warstwa suchych składników.Na suche nalezy wyłozyć reszte wiórek z masła. Pieczemy w 180 stopniach około 1 godziny. (lub trochę dłuzej jesli będzie nie dopieczona)
Smacznego:)

26.11.2011

Szarlotka z bezą. Poprostu :)

 Po raz pierwszy chyba nie będe skromna mówiąc że ta szarlotka jest najlepszą szarlotką jaką w życiu jadłam ( choć mam nadzieje ze życie mi da spóbować jeszcze lepszej :D ). W każdy bądź razie najlepsza szarlotka jaką upiekłam. Jest dopieszczona pod każdym względem. Jesli ktoś nie lubi bardzo aromatycznych to ona nie jest dla niego, bo jest bardzo aromatyczna. Ale ja nie lubie takich bezsmakowych, jabłek z cukrem i cynamonem. Ja dodałam do niej wszystko o czym pomyslałam i nie żałuje.Jej smak to pewnie też zasługa jabłek które dostałam ze starej opuszczonej jabłoni, nie pryskane tylko naturalne i jabłka mimo mało zachęcającego wygladu były same w sobie naprawde dobre. Bardzo zachęcam do wypróbować bo jest boooska!!! :)
P.S.: inspirowałam sie przepisem z miesięcznika "kuchnia" 10/2008 ale i tak prawie wszystko pozmieniałam.





 SZARLOTKA Z BEZĄ
 na baardzo duża blachę

spód:
7 żółtek 
250 g masła lub margaryny
1 szklanka cukru pudru
4 szklanki mąki pszennej przesianej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka śmietany kwaśnej 18%

Z podanych składników zarabiamy ciasto. Dzielimy je na 2 częsci ( 3/4 i 1/4)
Wiekszą częsci rozwałkujemy i wykładamy ją blache, a mniejszą odkładamy do zamrażarki.
Ciasto na blasze kłujemy widelcem i podpiekamy w 180 stopniach przez 15-20 minut. Studzimy.

nadzienie:
2 kg jabłek
przyprawy według smaku( ja dosypywałam chyba z 3 razy) : cynamon, rozgniecione goździki, skórka z 1 cytryny, sok z połowki cytryny, imbir ( ja dodałam syrop imbirowy i tez sie sprawdził) ,miód oraz oczywiście cukier biały + cukier brązowy. Wszystkiego dajcie tyle ile uważacie. 
pół kostki masła
garść płatków migdałowych
kisiel cytrynowy ( proszek)

Jabłka umyc,obrać i zetrzeć na tarle. Do duzego garnka dodać masło, wrzucic jabłka,wszystkie dodatki  dusić. Gdy nadzienie już sie udusi i uznacie ze wiecej dodatków nie trzeba, lekko przestudzić i  wsypać kisiel cytrynowy ( to przysłuży sie do idealnej konsystencji szarlotki + doda smaku)

beza:
7 białek ( które zostały z żółtek)
1 szklanka cukru
około 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Ubić białka na sztywna piane, potem dodać cukier, dalej ubijac, nastepnie mąke ziemniaczaną.Ubić.

 Na podpieczony wcześniej spód wyłozyć nadzienie, posypac garścią płatków migdałowych. Zetrzeć 1/4 ciasta zamrożonego na nadzienie.  Następnie wyłożyć na to wszystko bezę  i piec w 180 stopniach około 30-40 minut, aż do zrumienienia i upieczenia bezy.



8.10.2011

Szarlotka w marcepanowym cieście


Na tą szarlotkę miałam ochotę już od dawna, i od dawna się za nią zabierałam. Wkońcu postanowiłam ze nie ma bata! Robię. i oto ona.Przypomina z wyglądu taka domową, babciną szarlotke. Wycięte serduszka w cieście dodają uroku. Jest wypełniona jabłkami, pokrojonymi w półksiężyce, przyprawiona cynamonem z dodatkiem pysznej migdałowej posypki, a to wszystko otoczone jest ciastem z marcepanem, które jest po prostu fantastyczne! Super sie wyrabia, jest elastyczne, nie rwie sie, a po upieczeniu nie kruszy sie jak inne, i jest naprawde bardzo smaczne. Bardzo polecam. Zwłaszacza że jesień już do nas chyba na dobre wkroczyła wiec trzeba sobie jakoś te przygnębiające dni rozchrzmurzyć ( przedwczoraj był ostatni dzień ładnej pogody w Krakowie!!! :O )
Przepis znalazłam u Doroty z mojewypieki, jednak ja wprowadziłam kilka malutkich zmian, i taki właśnie przepis dzisiaj podaję ;)

SZARLOTKA W MARCEPANOWYM CIEŚCIE
składniki na ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/2 szklanki cukru drobnego
100 g pokruszonej masy marcepanowej
225 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
1 jajko
1 łyżka soku z cytryny
1/2 łyzeczki ektraktu z migdałów ( lub kilka kropel aromatu-ewentualnie)
nadzienie:
1,5 kg jabłek np. szarej renety
ok. 100 g masła
ok. 1/2 szklanki cukru brązowego
1 łyzeczka cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyzka soku z cytryny
skórka otarta z 1 cytryny
1 łyżka mąki ziemniaczanej
4 łyzki Amaretto
Posypka migdałowa:
60 g masła
po 1/2 szklanki: mąki pszennej, cukru i płatków migdałowych
Składniki na ciasto wyrobić rozpoczynając od suchych aż do mokrych. Ciasto musi być wyrobione. 2/3 ciasta wyłozyć tortownice ( o śr. 23 cm) , włacznie z bokami i wstawić do lodówki, pozostałą 1/3 ciasta zapakowac w folię spożywczą i równiez wstawic do lodówki.
Jabłka obrać , wydrązyć nasiona i pokroić w pół księzyce. W duzym garnku roztopić masło, dodać cukier, sok oraz skórke z cytryny,cynamon i gałkę. Dodać jabłka, delikatnie wymieszac i dusić mieszając od czasu do czasu aż jabłka zmiękną , ok. 10 minut. W kubeczku wymieszac amaretto z mąką ziemniaczaną i dodać je do jabłek.Wymieszać i dusić do zgęstnienia nadzienia. Odstawić do lekkiego przestudzenia.
Składnki na posypkę poprostu razem wymieszać, rozcierając palcami jak na kruszonkę.
Z lodówki wyciągnąc tortownice z ciastem, 1/3 ciasta równiez wyjąc. Do tortownicy nałozyć jabłka, posypać posypką. Na blacie rozwałkować 1/3 ciasta która nam została mniej wiecej na sr. o 25 cm. powycinac jakies wzorki lub naciac nozem a nastepnie przykryc jabłka tą reszta rozwałkowanego i powycinanego ciasta. Pozlepiac brzegi, np. widelcem. Piec w 180 stopniach ok. 40-50 minut, do ładnego zrumienienia.
Smacznego:)




1.10.2011

Miodowe ciasto ze śliwkami i orzechami laskowymi




Kilka dni temu odwiedziła nas ciocia. Przytaszczyła całą siatę śliwek dla nas. Część została zużyta do knedli, a część do ciasta. Szczerze powiedziawszy nigdy nie piekłam ciasta ze śliwkami, bo do tej pory myslałam że średnio za nimi przepadam. Odwołuje! Przynajmniej jesli chodzi o to ciasto.
Ciasto jest miękkie, wilgotne dzięki miodzie, z pyszną , chrupiącą posypką z orzechów laskowych. Mi ciasto bardzo smakowało, to z tych najprostrzych do kawy,herbaty lub samo ale naprawdę pyszne. Już wiem, że w moim domu będzie powtarzane co jakiś czas :) Przepis pochodzi z bloga którego niestety nie pamietam, z moimi zmianami :)

MIODOWE CIASTO  ZE ŚLIWKAMI I ORZECHAMI LASKOWYMI
1 szklanka mąki pszennej razowej
1 szklanki mąki pszennej zwykłej
2/3 szklanki płynnego miodu
2 jajka
3/4 szklanki jogurtu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki soli
śliwki ( ilość indywidualna)
posypka:
2 łyżki płynnego miodu
2 pełne łyżki płatków owsianych
2 pełne łyżki posiekanych orzechów laskowych
ok. 1 łyzeczki cynamonu

Śliwki myjemy, wyjmujemy pestki, kroimy tak jak chcemy (połowki lub tak jak ja na plasterki). Miód ubijamy z jajkami kilka minut. Dodajemy jogurt ciągle miksując. W osobnej misce mieszamy proszek do pieczenia,sól,mąki i delikatnie , stopniowo dodajemy do masy ciągle miksując. Kiedy już wszystko bedzie dokładnie wymieszane przelewamy je do natłuszczonej i opruszonej bułką tartą formy, wyrównujemy, układamy śliwki. Składniki na posypkę wymieszac w miseczce i układamy ją za pomocą łyzeczki gdzieniegdzie, tak by znalazła sie w kazdym miejscu. Ciasto pieczemy w 180 stopniach ok. 50 minut, do suchego patyczka.
Smacznego:)