Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty

31.12.2013

Chałka drożdżowa


 Nie ma co ukrywać, ten wpis będzie równiez nawiązywał do świątecznych wypieków, ale tym razem nie będzie słodko a wytrawnie. W tym roku obiecałam juz sobie że sama własnoręcznie przygotuje chałkę która godnie spocznie na wigilijnym stole. I jak obiecałam, tak się właśnie stało. Nie bardzo wiedziałam gdzie znajdę przepis na chałkę która mnie zachwyci ale postanowiłam zaufac Lisce, i wykorzystać jej przepis na chałkę drożdżową z ksiażki White Plate. Chałka wyszła pyszna, mięciutka, w moim odczuciu powinna być mniej słona ale to akurat mankament który spokojnie można naprawić mając juz to doświadczenie z tego roku. Co prawda troszkę się bałam że nie urośnie, w pierwszej fazie ale w drugiej ciasto tak będzie wyrosło że moje obawy zniknęły. Ciasto łatwo sie formuje i naprawde pięknie wygląda.Zapraszam zatem na chałkę ... ;)

Od siebie chciałabym jeszcze dodać że dzisiaj SYLWESTER,co pewnie nikomu nie umknęło ale chciałabym wszystkim moim czytelnikom złożyć najserdeczniejsze życzenia,pożegnania godnie 2013 roku, szampańskiej zabawy noi oby ten przyszły rok był jeszcze lepszy. :))

CHAŁKA DROŻDŻOWA

15 g drożdży świezych
200 ml mleka ciepłego
100 g masła roztopionego
45 g cukru
1 łyżeczka soli ( powinno być pół łyzki,dla mnie to za dużo)
ok. 500 g mąki
2 jajka

Z drożdży zrobić rozczyn. Mąkę przesiać, dodać cukier, sól, zrobić dołek , wbić jajka, dodać mleko oraz drożdże, zarobić ciasto. Gdy ciasto będzie zarobione, dodac masło roztopione i wyrabiać tak długo aż będzie puszyste i miękkie.
Odstawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny, po połowie czasu odgazować. Po wyrośnięciu ciasto podzielic na 3 częsci, z każdej zrobić wałek. I zapleść warkocz, łącząc je na początku i na końcu. Odstawić je do wyrośnięcia, lub tak jak ja odstawiłam je na noc pod woreczkiem foliowym w zimne miejsce ( np. do lodówki) i rano wyciągnęłam, pozwolić chałke ocieplić sie, posmarowałam jajkiem , posypałam makiem i piekłam w 180 stopniach przez ok. 30-40 minut.
Smacznego! ;)


9.10.2013

Bułeczki z otrębami "graham"


Te bułeczki robiłam już dawno, ale utkwiły mi w pamięci ponieważ to były jedne ze smaczniejszych dziennych bułeczek jakie miałam okazję robić dla siebie i bliskich :)
Bułeczki oprócz fikuśnego kształtu, są zdrowsze poniewaz zawierają w sobie otręby , smakują faktyczne jak garahamki a przy tym są bardzo lekkie. Ciasto nie płata nam figlów więc spokojnie możecie zabrać się za robienie takich bułeczek, serdecznie polecam!
Przepis od Liski, z white plate.

BUŁECZEKI Z OTRĘBAMI " GRAHAM"
na ok.8 bułeczek

300 g mąki pszennej
50 g otrębów ( u mnie pszennych)
20 g oleju
ok. 20 g drożdzy swieżych
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
190 g wody ciepłej


Z drożdzy na początek zrobić rozczyn. Mąke przesiać, dodac otręby, sól, cukier ,wodę oraz roczyn i wyrobić gładkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodać olej i wyrobić dobrze. Odstawić ciasto w naolejonej misce przykrytej wilgotną ściereczką na ok. 1 godzine aż podwoi swoją objętość.Wyrośnięte ciasto podzielic na mniej więcej 8 częsci, z każdej zrobić wałek i zwinąć w supełek, koniec podwijając pod spód. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić przykre ściereczka do napuszenia na ok. 1 godzinę. Bułeczki smarujemy olejem, i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230 stopni na ok. 10 minut wrzucając w tym samym czasie kilka kostek lodu na dno piekarnika. Po tym czasie zmniejszamy do 210 stopni i dopiekamy przez 5-10 minut. Studzimy. 
Smacznego!;)



20.05.2013

Chleb pszenny z makiem


Witam Was bardzo serdecznie!! :)
Tak bardzo chciałabym mieć wiecej czasu na zajęcie się sprawami bloga i w ogóle przepisami ale niestety czas to towar u mnie deficytowy ostatnio. Dzisiaj już się zmotywowałam by pouzupełniać wpisy na bloga żeby taką pustką nie wiało! :) 

Tym razem będzie prezentacja chlebka który jest bardzo dobrym chlebem codziennym, prostym w przygotowaniu, miękkim o zwartym miąższu. Bardzo polecam ten przepis :)
źródło: moje wypieki


CHLEB PSZENNY Z MAKIEM

650 g mąki pszennej
2 łyżeczki soli
40 g maku
50 g masła, roztopionego 
375 ml mleka w temp. pokojowej
1 lyżeczka cukru
15 g drożdzy świeżych
1 jajko

Z drożdży zrobić rozczyn. Mąkę przesiać, dodać sól, cukier, mak , zrobić dołek i wlać mleko,jajko,masło. Ciasto wyrobić aż będzie gładkie, elastyczne i miękkie .. dobrze wyrobione. Odstawić do ciepłego miejsca na ok. 2 godziny. W połowie czasu ciasto można dodatkowo 'przerobić'. Ciasto przełożyć do keksówki o wymiarach 29x10 i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godzin do podrośnięcia. Chleb posmarować mlekiem,piec w 230 stopniach przez ok. 15 minut, nastepnie zmniejszyć temp. do 200 stopni i piec dodatkowe 20-30 minut. 
Smacznego!



5.03.2013

Bułki na maślance

Witam, jesli macie ochote zjeść na śniadanie pyszne, mięciutkie bułeczki to dzisiaj dobrze trafiliście. Ja swoje przygotowałam na maślance, dzięki której są własnie bardzo mięciutkie i puszyste. Robiłam je już dwukrotnie i musze powiedzieć że bardzo smakowały. Są lekkie,puchate,ciasto wyrabia się idealnie, bez problemowo co sprawia że przygotowywanie ich to sama przyjemność, na drugi dzień również zachowują świeżość, w całości na mące pszennej więc to takie zwyklaczki na codzień co nieodbiera im smaku.Zróbcie, posypcie je tym czym lubicie a nie zawiedziecie się!! :)

BUŁKI NA MAŚLANCE
/10-12 sztuk/

200 g maślanki 
500 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
16 g drożdzy świeżych
1 jajo
60 g masła roztopionego
120 ml mleka

ponadto:
jajko roztrzepane z 1 łyżka mleka lub maslanki
ziarenka do posypania
 
 Mleko z maslanką podgrzac w rondelku aż będą lekko ciepłe. Z drożdzy przygotować rozczyn. Mąkę przesiać na blat, dodac cukier oraz sól, zrobić dołek , wbić jajko, drożdze, wlać maślankę z mlekiem, ciasto zarobić. Wyrabiać tak długo aż będzie elastyczne. W między czasie wrobić do ciasta tłuszcz, wyrabiac aż ciasto będzie gładkie, miękkie i elastyczne. Pozostawić do wyrastania na 1,5 -2 godzin, do podwojenia objętości. W między czasie ciasto można przerobić ( ja tak zawsze robić, mniej więcej w połowie czasu). Kiedy ciasto będzie wyrośniete, podzielić na 10-12 czesci. Z każdej uformowac bułeczkę, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.Bułeczki pozostawić do napuszenia na ok. 30 minut. Po tym czasie każda posmarowac jajkiem roztrzepanką z odrobiną mleka lub maślanki, posypac ulubionymi ziarenkami. Piec w 200 stopniach przez ok. 15-20 minut do zezłocenia.
Smacznego! :)


20.02.2013

Bułki z siemieniem lnianym


 Witajcie po walentynkach! :)
U mnie jakoś leci, w międzyczasie troszkę pięke i próbuje poorganizować sobie życie :)
Ostatnio mam fazę na różnego rodzaju bułeczki i chlebki. Raz na jakiś czas nachodzi mnie coś takiego, że nie robiłabym nic oprócz wyrobu domowego pieczywa, wymyślam, zaopatrzam się w różne rodzaje mąki, kupuje różne ziarenka które mi się przydadzą by domowe pieczywo było zdrowsze od tego kupnego.
Narazie udało mi sie upiec chleb i te oto bułki, następne zamierzam już niedługo popełnić ...:)

Dzisiejsze bułki są niezwykle zdrowe, pyszne, lekko wilgotne za sprawą zmielonego siemienia lnianego,lekko słodkie przez miód, choć jest to jedynie delikatny posmak, absolutnie nienachalny, okupione mnóstwem ziarenek które uwielbiam w pieczywie.
Polecam te bułeczeki na zdrowe śniadanie lub kolacje :)

BUŁKI Z SIEMIENIEM LNIANYM
/na ok. 12-16 szt, w zależności od rozmiaru/

ok.3/4 mleka ciepłego
1/2 szklanki wody ciepłej
3 łyżki miodu
1 jajo
ok. 2 łyżek oleju z orzechów laskowych lub zwykłego
1/2 szklanki zmielonego w młynku siemienia lnianego
2 i 1/4 szkl. mąki pszennej
1 i 1/4 mąki pszennej razowej
1 łyżeczka soli
12 g drożdzy świeżych

ponadto:
1 jajko
ziarenka do posypania

Drożdże rozpuścić w 1/2 szkl. mleka. Połaczyć z 2 łyzkami mąki pszennej oraz miodem. Odstawić na chwilę. Następnie połaczyć z resztę składników, wyrabiając, na koniec dodając olej. Wyrabiac aż ciasto będzie miękkie i elastyczne.Odstawić do wyrastania na ok. 2 godziny lub do podwojenia.
Ciasto przerobić, podzielić na małe kawałki , tyle ile chcemy zrobić bułeczek. Każda bułeczke uformować i położyć na na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką do napuszenia. Następnie posmarowac jajkiem i posypac ziarnami, piec ok. 20 minut w 180 stopniach.

Smacznego!;)


12.02.2013

Serduszkowe warstwowe bułeczki pszenne


Dzisiaj znów będzie serduszkowo.. tym razem coś bardziej czasochłonnego ale znowu nie bardzo, nie przesadzajmy. Dawno nie było pieczywa na blogu więc to dobry moment na tego typu wpis.W sam raz na śniadanie walentynkowe. Muszę przyznać że to jedne z lepszych bułeczek pszennych jakie robiłam, ponieważ niedość że są pyszne, to na dodatek bardzo mięciutkie, lekkie, delikatne i u mnie świetnie smakowały również na 2 drugi dzień( własciwie nie odczulam różnicy między dniem pierwszym) , na 3 dzień zostały 2 bułeczki i również (oprócz brzegów-one były już leciutkie zeschnięte) były bardzo smaczne, a nie tak jak czasami bywa "gniotki" :D
Bułeczki robi się prosto, ja ułatwiłam sobie pracę zostawiając już uformowane bułeczki do wyrastania na noc w lodówce, dzieki temu rano szybko je upiekłam i mogłam cieszyć się wspaniałym smakiem bułek na śniadanie. W oryginalnym przepisie, każda bułke składa sie z 4 warst, ja jednak zrobiłam je na oko, aż uzyskały porządaną wysokość, średnio 5-6 warst cienkich.
Przepis bardzo polecam, myślę że z kszatłem i wielkościa można eksperymentować, choć jak przystało na walentynki coś serduszkowego nie zaszkodzi.Jeśli chodzi o sam przepis jest on jak najbardziej podstawowy więc niezaszkodzi np. dodanie ziół, przypraw lub małej ilości jakiś dodatków tj. ziarenka drobne różne. Do przepisu napewno wróce bo bułeczki który wytrzymuja tak długo ze świeżością do naprawde coś wiec nic innego nie mogę zrobić jak zaprosić do skorzystania z przepisu :)
Oryginalny przepis zaczerpnęłam z mojewypieki ( jak ostatnio się składa :P )

SERDUSZKOWE WARSTWOWE BUŁECZKI PSZENNE
na ok. 12 bułeczek

500 g mąki pszennej
10 g soli
350 ml wody ciepłej
15 g drożdzy świeżych ( wczesniej zrobić rozczyn)

 Mąkę przesiać, dodać sól, zrobić dołek, wlać ciepłą wodę, rozczyn. Ciasto zarobić, wyrabiać tak długo aż będzie elastyczne , gładkie i dobrze wyrobione. Ciasto odstawić do wyrastania na ok. 2 godzin, do podwojenia objętości. Następnie ciasto przerobić, rozwałkować na grubość ok.0,5 cm. Wykrawać kształty serduszek od największego do najmniejszego, i układać jedno na drugie serduszko , składając- środek każdego serduszko zmoczyć wodą by lepiej się skleiły, zaczynając oczywiście od największego. Jeśli zadowola nas grubość z 4 serduszek, to na tym zaprzestajemy, ja jednak dorobiłam wiecej serduszek.
Bułeczki układac na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, każda bułeczke zmoczyć lekko woda, włożyć do siatki lub przykryć folią spożywczą i włożyć do lodówki na noc. Rano, wyciągnąc blache z lodówki, włączyć piekarnik. W tym czasie gdy piekarnik będzie sie nagrzewał bułeczki się ocieplą lub jesli tego wymagają lekko podrosną. Bułeczki piec z parą ( obok lub niżej umieszczamy małe naczynie żaroodporne z wodą gorącą) w 230 stopniach przez ok. 12-15 minut do zrumieniania. Ostudzić na kratce.
Smacznego!;)


28.09.2012

Bułeczki z suszonymi pomidorami


Witam!

 Na chwilę dam odpocząc od słodkości i na dzisiaj przygotowałam wpis o bułeczkach. Bułeczki są pszenne, z suszonymi pomidorami , miekkie i pachnące. Fajna alternatywa od zwykłych bułek śniadaniowych.
Robi się je szybko, bezproblemowo, polecam wypróbować. Przepis z mojewpieki.


BUŁECZKI Z SUSZONYMI POMIDORAMI
ok. 10 bułeczek

350 ml wody
2 łyżki oliwy z pomidorów suszonych
500 g mąki pszennej
po 1 łyżeczce cukru i soli
ok. 10 g drożdzy świeżych(wcześniej zrobić rozczyn)
115 g pomidorów suszonych w oliwie, posiekanych

Ze wszystkich składników oprócz pomidorów wyrobić miękkie i elastyczne ciasto. Kiedy ciasto jest wyrobione, dodac pomidory, wyrobić dalej. Ciasto uformować w kule i odłożyc do wyrosnięcia na ok. 1-1,5 godziny. Po ty czasie ciasto krótko 'przerobić', podzielić na ok.10 czesci. Ułożyc na blasze wyłożonej papierem do pieczenia,przykryć i odstawić do napuszenia, posmarować mlekiem. Piec w 200 stopniach przez ok.20 minut. Wystudzić.
Smacznego! :)



6.09.2012

Chleb na owsiance

 Na początek chciałam przeprosić za tak długą przerwe:) Dużo rzeczy sie działo, nie po drodze było mi do bloga. Oprócz tego odbyłam swój urlop. Dzisiaj wkońcu sie zmobilizowałam i dodaje posta. Wkońcu cos trzeba dodać :)
Chleb na owsiance ... myslałam że szału nie będzie, ale że miałam owsianki dość sporo w domu zaryzykowałam. Muszę przyznać ze to jeden z przyjemniejszych chlebków. Ma lekko ziarnistą strukturę za sprawą własnie owsianki, jest mięciutki, neutralny w smaku i zachowuje świeżość przez kilka dni. Chlebek polecam. Przepis z magazynu Lawendowy Dom, przepis Agnieszki z Kuchni nad Atlantykiem.

CHLEB NA OWSIANCE
/na 2 bochenki- keksówki/

500 g mąki pszennej
ok. 10 g drożdzy świezych

owsianka:
150 g drobnych płatków owsianych
450 g wrzącej wody
2 łyżki masła miękkiego
2 i 1/4 łyżeczki soli
1 i 1/2 łyżki miodu
175 ml mleka

posypka:
po 1 łyżce czarnuszki,białego sezamu i płatków owsianych

Z drożdzy zrobić zaczyn. Płatki owsiane  zalewamy wrzątkiem. Dodajemy masło,miód i sól. Dobrze mieszamy.Ostudzić. Dodać mleko. Wyrobić ciasto razem z mąką i drożdzami aż będzie miękkie i elastyczne.Odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny. Keksówki wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na pół, przerabiamy krótko, wkładamy do keksówek, wyrównujemy i posypujemy posypką, przyklepujemy ręką.Odstawiamy do krókiego wyrośnięcia. Pieczemy w 200 stopniach przez ok. 50-60 minut.


14.08.2012

Bułeczki jogurtowe

 Nie w głowie mi ostatnio blog. :) Czas wolny próbuje spędzać inaczej. Muszę zabrać sie w końcu do tych rzeczy które na mnie czekaja i które sobie zaplanowałam. Póki co zamieszczam prosty przepis na proste bułeczki śniadaniowe. Miękkie, wilgotne za sprawą jogurtu. Konkretniejsze rzeczy kiedy indziej bo zwyczajnie musze też je przygotować i znaleść odrobinkę czasu na ogarnięcie wszystkiego:)
Zapraszam.

BUŁECZKI JOGURTOWE
3,5 szklanki mąki
200 g jogurtu naturalnego
1/2 szklanki mleka
60 g miękkiego masła ( ja dałam pół na pół z tłuszczem)
14 g drożdzy świezych ( zrobić rozczyn)
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1 jajko

rozmącone jajko, coś na posypanie :)

Z wszystkich składników wyrobić miękkie i elastyczne ciasto na końcu dodając tłuszcz. Ciasto dac  do wyrośnięcia na na ok. 1 godzine. Nastepnie podzielić na ok. 10 częsci( lub wiecej). Formować bułki, kłaść na blasze wyłozonej papierem do pieczenia i odstawić na 40 minut. Posmarowac jajkiem, posypac czym sie lubi ( u mnie czarnuszka,wędzona papryka i kminek). Piec w 200 stopniach przez ok. 20 minut.


6.07.2012

Bułki z płatkami owsianymi i marchewką

 
 Przepis na szybko bo czas piekielnie zasuwa. A mi ostatnio brakuje doby by zająć sie wszystkim tym czym chce. Ale z drugiej strony to tez ma swoje zalety.. dzieje się! :D
 Bułeczeki czekały sobie dobre kilka miesiecy ale wkońcu sie doczekały. Dobrze ze fotografie nie czerwieja bo pewnie nie byłyby juz tak dobre, ale jak sie świezo upiecze to są naprawde smaczne, choć troche inne w smaku niz zwyczajne bułeczki. Wyczuwalna marchewka - dlatego ci co tego warzywa nie trawia lepiej zeby nie brały sie za ten przepis, ale dla reszty, why not?:)
Cytuję przepis za Dorotuś.

BUŁKI Z PŁATKAMI OWSIANYMI I MARCHEWKĄ
Składniki na 12 sztuk:
  • 300 ml letniej wody
  • 7 g suchych drożdży lub 14 g świeżych drożdży
  • 1/2 - 1 łyżeczki soli
  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g płatków owsianych
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 100 g marchewki, startej na drobnych oczkach

Wodę wymieszać z drożdżami, solą, 300 g mąki. Wyrabiać na delikatnie omączonej powierzchni przez kilka minut. Dodać płatki i olej, dalej wyrabiając. Wreszcie dodać marchewkę, resztę mąki i wyrabiać przez kilka minut, aż ciasto przestanie być klejące, będzie gładkie i elastyczne. Uformować kulę, odłożyć w ciepłe miejsce, przykryte lnianym ręczniczkiem, na około 60 minut (do podwojenia objętości).
Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 12 części. Z każdej uformować bułeczkę, oprószyć mąką, odłożyć na blachę (oprószoną wcześniej mąką). Przykryć lnianym ręczniczkiem, odłożyć w ciepłe miejsce na 30 minut, do napuszenia.
Wyrośnięte bułeczki włożyć do piekarnika nagrzanego do 200ºC. Piec około 15 minut lub do złotego koloru. Przełożyć na kratkę, do wystudzenia.

25.06.2012

Bułki czosnkowe z natką pietruszki

 Witam Was bardzo ciepło po tygodniowym zastoju.Mam nadzieje ze miło spędziliscie ten ostatni tydzień, ja miałam dość zajęty- egzaminy i te sprawy. Długo zbierałam się do napisania kolejnej notki ale kurcze czasami się tak strasznie nie chce :D Zwłaszcza ze pogoda była ładna i aż szkoda było nie skorzystać z niej.
Ale do sedna... dzisiejsze bułeczki robiłam już kilka razy na przestrzeni kilku miesięcy. Bułeczki sa przepyszne, mocno czosnkowe z pietruszką, maślane, skórka jest chrupiąca, a miąższ mięciutki. Naprawde pochłaniałam je jedną za drugą :) Przepis od Dorotuś, z moimi małymi modyfikacjami.
Zapraszam po bułeczkę :)

BUŁKI CZOSNKOWE Z NATKĄ PIETRUSZKI
 ciasto:
400 g mąki pszennej
20 g cukru
2  łyżeczki soli
10 g drożdzy świeżych
260 g mleka
30 g oleju
nadzienie:
60 g masła
5-8 ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę ( ile kto lubi)
pół pęczka natki pietruszki( lub więcej) posiekanej
szczypta soli

Wszystkie skłądniki wymieszać ze sobą.

ciasto:
Z drożdzy świeżych zrobić rozczyn, nastepnie ze wszystkich skłądników ( prócz oleju) zagnieść ciasto. Wyrabiać, pod koniec dodając olej. Wyrabiać aż ciasto będzie wyrobione, elastyczne, miękkie. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto podzielić na ok. 12 częsci. Uformowac podlóżne bułeczki, robiąc nacięcie głebokie i szerokie na środku, nakładając nadzienie do każdej. Zlepić to nacięcie ( ono i tak sie otworzy w piekarniku). Odłożyć na ok. 30 minut do napuszenia. Posmarować jajkiem z mlekiem każdą bułeczkę. Pic w 180 stopniach przez ok. 15-20 minut do zrumienienia.
Smacznego;)




4.06.2012

Mini paszteciki-kapuśniaczki z czarnuszką

 Dzisiejsza notka jak najbardziej na temat pieczenia ale pozwole i wam i sobie odetchnąc od słodyczy i dodam coś na wytrawnie. Wpis w sumie miał ukazać się już dawno dawno temu, bo takie malutkie pyszności robiłam jak jeszcze chodziłam do szkoły, by nie faszerować się i zapychać jakimi niezdrowymi rzeczami,batonikami a żeby chociaż zjeść coś bardziej pozywnego na drugie śniadanie. Raz zrobiłam całą furę i poporcjowałam sobie do woreczków i zamroziłam by móc dłuzej cieszyć sie ich smakiem, wieczorem przed szkołą woreczek wyciągałam, a rano miałam pyszne malutkie paczteciki?kapuśniaczki? :D
Nie wspomne już o tym że były super dodatkiem do mojej najukochańszej zupy pod słońcem. Nie trudno zgadnąc że chodzi o barszczyk czerwony, która w czasie świetności tych pasztecików pojawiała sie u mnie domu częściej ku mojej uciesze :) W każdym razie, paszteciki są pyszne. Przepis podaje na całą 'furę' takich małych cudeniek, choć wiem ze kiepsko przyblizyłam ilosc ale poprostu nie liczyłam. Wiem natomiast ze było ich napewno na ok. 3 blach piekarnikowych, więc sporo :) Wzorowałam sie na przepisie z moich wypieków,choć farsz to juz poprostu po domowemu zrobiony:)

MINI PASZTECIKI-KAPUŚNIACZKI Z CZARNUSZKĄ
ciasto:
700 g ciepłego mleka
60 g roztopionego masła + 60 g oleju = 120 g tłuszczu
1 łyżka cukru
4 łyżeczki soli
4 jajka
1,12 kg mąki
40 g drożdzy świeżych

ponadto: czarnuszka do posypania

farsz:
ok. 0,5 kg pieczarek
ok. 3 cebul
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia

Cebulę obrać,posiekać w kosteczkę, podsmażyć na oleju. Pieczarki umyć, obrać i posiekać w kosteczkę, dodać do cebuli. Dodać sól, wszystko podsmażać az woda z pieczarek wyparuje. Farsz przyprawić pieprzem i ewentualnie jeszcze solą, wymieszać. Odstawić do wystygnięcia

ciasto:
Zrobić rozczyn z drożdzy. Mleko+ tłuszcz (masło i olej) + cukier + jajka wymieszać. Mąkę wymieszać z solą. Zrobić dołek, wylać skłądniki mokre i zagnieść ciasto. Ciasto wyrobić aż będzie gładkie, elastyczne, miękkie. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Wyrośnięte ciasto podzielić na pól. Każda część rozwałkować na prostokąt 25x45 cm. Farsz rozdzielić na te 2 częsci, na każdej rozsmarowac farsz, zwinąc rulonić i teraz każdy taki rulonik kroić na skos. Odkładać na blaszke do wyrosnięcia. Posmarować jajkiem, posypać czarnuszką. Piec  w 210 stopniach przez ok. 15-20 minut, do złotego koloru.




24.03.2012

Chleb z serem bez zagniatania - w garnku! :)

Właściwie nie wiem dlaczego dopiero teraz zamieszczam przepis na ten chleb skoro robiłam go jakoś w lutym. Ten chleb jest chyba jednym z pyszniejszych chlebów jakie upiekłam. Robiłam go juz 2 razy, a 3 raz robiła go nawet moja mama,która ucieka od wszystkiego co trzeba by było zarabiac rękoma. I ten przepis jest świetny również dlatego że tutaj nic sie nie zagniata. Chleb ma wspaniałą, chrupiącą,grubą skórkę, mięciutki miąższ z dziurkami. Naprawde chwała temu kto wymyślił ten chleb bo jest najpyszniejszy! 
Ja dodatkowo dość mocno go przyprawiam by był lekko pikantny.
Bardzo, bardzo polecam!:)

CHLEB Z SEREM BEZ ZAGNIATANIA - W GARNKU!
chleb pięke w gęsiarce 

600 g mąki
1,5 łyżeczki soli
23 g świezych drożdzy (wczesniej zrobic rozczyn)
przyprawy: pieprz, papryka wędzona,czosnek,oregano,pieprz cayenne,kminek,bazylia (daje na oko, tyle ile uwazam)
około 300 g sera żółtego, ja daje pokrojonego w kawałeczki drobne
450 g wody

Mąke przesiać do dużej miski, dodać sól,ser,przyprawy, dodac drożdze i wode. Wymieszać przez około 30 sekund tylko do połaczenia sie składników. Przykryć folią spożywcza i odstawić do wyrośnięcia na 12-18 godzin, najlepiej na noc. Blat omączyc, rano wyrzucić ciasto na niego. Oprószonymi rękoma złozyć boki ciasta do środka tworząc kulę. Ściereczkę kuchenną wysypać mąką. Na nią przenieść ciasto złożone łączeniem do dołu. Odstawić do wyrośnięcia na około 2 godziny. Na pół godziny przed końcem piekarnik nagrzać wraz z gęsiarką i pokrywką do 240 stopni. Nastepnie po nagrzaniu, ostrożnie przerzucić ciasto ze ściereczki do garnka łączeniem do góry. Piec z przykryciem około 40 minut, nastepnie ściągnąc pokrywkę i piec kolejne 20 minut. Wyciągnąć z piekarnika, po kilku minutach podważyc chleb i wyciagnac na kratke to ostudzenia.
Smacznego:)


10.03.2012

Chleb z rozmarynem i czosnkiem


Ten przepis znalazłam na blogu Blue Spoon. Przepis jest naprawde bardzo prosty, a chlebek jest naprawde pyszny. Mięciutki, bardzo długo utrzymuje świeżość bo u nas wytrzymał 3-4 dni.Pachnący, aromatyczny, bardzo polecam. 

CHLEB Z ROZMARYNEM I CZOSNKIEM
18 g drożdzy świeżych
500 ml ciepłej wody
60 ml oleju lub oliwy z oliwek
4 łyżeczki soli
660 g mąki pszennej
po garści suszonego rozmarynu i czosnku

Mąkę przesiać, dodać sól, rozmaryn i czosnek. Z drożdzy zrobić rozczyn. Wymieszać z ciepłą wodą. Wlać do mąki. Zarobić, dodając powoli olej/oliwę . Wyrobić aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Po tym czasie ciasto podzielic na 2 częsci. Na omączonym blacie jedną część rozwałkować na prostokąt,  a następnie zwinąć w rulon, przełozyc na balchę wyłożoną papierem do pieczenia. Z druga częścią ciasta postąpić analogicznie. Odstawić do napuszenia na ok. 1 godzinę. Piekarnik nagrzac do 220 stopni, wstawić chleby od razu zmniejszając temp. do 200 stopni. Piec około 20 minut, nastepnie zmniejszyć do 180 stopni i piec kolejne 20 minut.
 Smacznego:)


21.02.2012

Puszyte bułeczki z czarnuszką

 Pyszne bułeczki, puszyste które się bardzo prosto przyrządza, ciasto sie dobrze wyrabia, posypane obficie czarnuszką. Ja zrobiłam je z powodu deficytu pieczywa w domu i wszystkim smakowały, Bardzo polecam:)

PUSZYSTE BUŁECZKI Z CZARNUSZKĄ
mi wyszło 15 małych bułeczek

1 szklanka ciepłego mleka
ok. 100 g oleju
2 łyżki cukru
2 jajka, rozkłócone
1 czubata łyżeczka soli
3 szklanki mąki pszennej zwykłej
1 szklanka mąki pszennej razowej
25 g drożdzy świeżych ( należy zrobić rozczyn)
ponadto:
jajko rozkłócone z 1 łyżka mleka
czarnuszka

Mąki nasypać na blat, po kolei dodawać wszystkie składniki z wyjątkiem oleju.Zarobić. Ciasto wyrabiać dodając powoli olej aż do uzyskania gładkiego elastycznego ciasta. Pozostawić w cieple przez około 1,5 -2 godzin. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Nastepnie ciasto podzielić na około 15 części. Każdą część lekko wyrabiając formować na gładką bułeczkę. Odłożyć na blaszke wyłożoną papierem do pieczenia. Pozostawić do napuszenia na ok. 30 minut. Bułeczki posmarować jajkiem , posypac obficie czarnuszką. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut do zrumienienia. 
Smacznego:)

8.08.2011

Bułki hamburgerowe

 Przepis na bułki hamburgerowe, na szybko zeby sie troszke odrobić :D Bułki robi sie prosto,ja podzieliłam na 9 bułek, jak przy każdym cieście drożdżowym trzeba troche sie przyłozyć przy wyrabianiu, od tego zalezy puszystość bułek. Bułki są bardzo dobre, nieco większe niż normalne hamburgerówki ale jeśli chcecie możecie poprostu uformować troszke mniejsze :) Ciasto nie sprawia problemu także zachęcam do wypróbowania, bo nie ma nic lepszego tak od czasu do czasu jak hamburger homemade, zdrowszy i o niebo lepszy niz z fastfoodu :)

BUŁKI HAMBURGEROWE
500 g mąki pszennej
300 ml mleka
15 g drożdzy świeżych
1/4 kostki masła
2 łyzeczki cukru
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka soli
sezam do posypania

Drożdże rozcieramy z łyżeczką cukru. Odstawiamy na chwilkę. Do miski dajemy wszystkie składniki łącznie z drożdzami, bez sezamu. Wyrabiamy ciasto dokładnie, może to zając nawet ok. 20 minut. Porządnie wyrobione ciasto przykrywamy wilgotną ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 2 godziny. W między czasie ciasto należy 2 razy odgazować, złożyć. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 9 równych częsci. Formujemy bułki, lekko spłaszczając. Wykładamy na blachę w dość dużych odstępach. Odkładamy na ok. 1 godzinę do wyrośniecia. Bułki smarujemy mlekiem lub rozbełtanym jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy w 180 stopniach ok. 20 minut, do zrumienienia.

26.07.2011

Chleb pomidorowy i quacamole


W weekend oprócz boskiego sernika, triumfował także chleb. Miałam ochotę na pomidorowy. Chleb był bardzo dobry, mięciutki, drugiego dnia nie tracił w ogóle na świeżości i napewno nie raz go upiekę. ( zmienię tylko odrobinę proporcje) Ja kilka składników nie miałam wiec działałam na zasadzie substytutów, tak więc zamiast suszonych pomidorów i passaty pomidorowej, dałam tylko passatę ale w większej ilości. Następnym razem postaram sie o te suszone pomidorki, dam wiecej cebulki i moze odrobiny czosnku? :)
Do chlebka zrobiłam guacamole, bo miałam smaka!!! ;))))))) Przepis z bloga Liski ,lekko zmodyfikowany na własne potrzeby :)



CHLEB POMIDOROWY Z CZERWONĄ CEBULKĄ I PRAŻONYM SŁONECZNIKIEM
Zaczyn:
3 g świeżych drożdży
150 g wody w temp. 20 st C
75 g mąki pszennej
75 g mąki pszennej razowej
Wymieszać i odstawić na 12-18 godzin

Następnie dodać:
200 g mąki pszennej
75 g mąki pszennej razowej
4 g soli morskiej
15 g oliwy z oliwek
105 g wody
20 g świeżych drożdzy rozrobionych z cukrem i odrobinie ciepłego mleka lub wody

Wszystkie składniki połączyć i wyrobić.Powstanie luźne i lepkie ciasto.Odstawić do wyrastania na ok godzinę. W tym czasie przygotować:
Pasta z pomidorów:
30 g suszonych pomidorów
50 g gorącej wody
50 g puree z pomidorów (użyłam pomidorów pelati)


Pomidory drobno pokroić, zalać wrzątkiem. Kiedy ostygną, dodać przecier pomidorowy i dokładnie zmiksować. ( ja dałam poprostu 100 g passaty pomidorowej i juz nic z nia nie robiłam )
Pestki słonecznika:
30 g pestek słonecznika


uprażyć na patelni , na końcu posolić.
cebula:
50 g obranej czerwonej cebuli, pokrojonej w piórka
15 g oliwy z oliwek

Cebulkę pokroić w piórka, podsmażyc na oliwie, do zrumienienia, odstudzić.

Wyrośnięty chleb połączyć z cebulą, słonecznikiem i pomidorami. Następnie przełożyć do keksówki. Odstawić do wyrastania na ok. pół godziny. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Chleb posmarować z wierzchu roztrzepanym jajkiem i wysypać ulubionymi ziarnami. Wstawić do nagrzanego piekarnika, do piekarnika wrzucić kilka kostek lodu i piec około 30 -40 minut. Studzić na kratce.

GUACAMOLE
1 dojrzałe avocado
1 cebulka
3-4 zabki czosnku
garść pestek słonecznika
garść posiekanej natki pietruszki
kilka kropel soku z cytryny
sól,pieprz do smaku

Avocado umyć, przepołowić, wyjąc pestkę, łyżką wydłubać miąższ do niedużej miski.Cebulę obrac, posiekać z grubsza, dorzucić czosnek, pestki słonecznika, natkę, sok z cytryny, przyprawić i wszystko razem zblendować na pastę.

Smacznego!:)

23.07.2011

Chleb wiejski

 Chleb który dzisiaj zaproponuje Wam robie juz od kilku lat. Przepis pochodzi z bloga Liski, i moim zdaniem jest to jeden z najlepszych chlebów dlatego jesli tylko pada hasło: UPIECZ CHLEB to moje łapki wędrują do karteczki właśnie z tym przepisem i nie bardzo chce mi sie próbowac innych bo ten poprostu jest wyśmienity. Na początku, przez kilka pierwszych razów nie wychodził tak jak miał wychodzić, ale z czasem ja sie nauczyłam tego co mi przeszkadzało w robieniu ogólnie pieczywa, skorygowałam przepis tak zeby mi było lepiej, zrobiłąm szczególowe notatki by nie zapomnieć i tak oto przedstawiam wam dzisiaj pyszny chlebek, na drożdzach. Oczywiscie najlepszy świezutki dopiero co upieczony ale po rozmrożeniu nie różni sie w smaku ( czasem robie od razu wiecej, pieke 2 lub 3 chleby i mroże)



 CHLEB WIEJSKI
Zaczyn:
3,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki wody
1,5 łyżeczki soli
0,6 g drożdzy świezych (rozrobionych w odrobinie ciepłej wody lub mleka i łyzeczce cukru)

Wszystko wymieszać w misce,ma powstać gładka masa. Polać delikatnie wierzch olejem, przykryć folią spożywczą, zostawić w temp. pokojowej na 12-16 godzin (najlepiej zrobić to wieczorem i trzymac przez noc)

Ciasto właściwe:
cały zaczyn
3,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki wody
1,5 łyzeczki soli
24 g drożdzy świeżych (rozrobionych w odrobinie ciepłej wody lub mleka i łyzeczce cukru)

Składniki połączyć. Wyrabiac porządnie aż ciasto bedzie gładkie, spręzyste. Przykryć ściereczką i odstawić na 2-3 godziny. Ciasto podzielić na 2 częsci. Każdą delikatnie wyrobić krótko, uformować na podłóżny kształ i przełozyc do keksówek. Odstawić do wyrośniecia na 1-2 godziny. Piekarnik nagrzać do 220 stopni. Chleb posmarowac rozbitym jajkiem wymieszany z odrobiną roztopionego masła, posypac tym co sie lubi, ja sypie czarnuszką, pestkami dyni, pestkami słonecznika, sezamem.Wstawić do piekarnika i piec około 40 minut.

5.07.2011

chrrrupiące bułeczki




Wpadłam na chwilkę, by na dobranoc zdązyć przedstawić wam przepis na boskie bułki. Postanowiłam ze blog nie bedzie przedstawiał tylko słodkiej strony mojego zycia, ale bedzie też wytrawnie. Pieczywem jestem zafascynowana , pomalutku sie ucze ale jest to niekończąca sie radośc gdy wyjdzie coś pysznego z odrobiny drożdzy, mąki ,wody. Z tymi bułkami jest własnie tak. Przepis znalazłam jakiś czas temu, na blogu , któego nie pamietam nazwy, wiec jakby ktoś sie poczuwał, to piszcie:) Bułki sa pyszne, chrupiące z zewnątrz, mięciutkie wewnątrz, odpowiednio słone, świeżutkie najlepsze,u mnie w towarzystwie poprostu świezego pomidora ,szczypiorku,pieprzu i masełka które sie cudnie rozpłyneło na ciepłych jeszcze bułkach.
Bułki są bardzo proste skoro mi sie udało je zrobić bez żadnego kłopotu :) . Bardzo polecam.!!
 CHRUPIĄCE BUŁECZKI
ok. 400 g mąki pszennej
5 łyzeczek świezych drożdzy
2 łyzeczki soli
200 ml wody ( lub pół na pół z mlekiem)
2 łyzki oliwy

Drożdzę rozetrzeć łyzeczką w kubku, aż staną sie płynne, dodać 1 łyżeczke cukru i odrobine ciepłęgo mleka.
Mąke przesiać, dodać sól, powstały zaczyn z drożdzy i powoli wlewac wodę i oliwę. Wyrobić rękoma dokładnie ok. 15-20 minut. Odstawić na około 2 godziny przykryte ściereczką aż podwoi swoją objętość. Następnie wyłozyć na blat. Zagnieść krótko jeszcze raz, odłozyć na jakies 10 minut. Nagrzać piekarnik do 230 stopni. Z ciasta uformować bułeczki, ułozyć na blasze wyłozonej pergaminem, w równych odstepach, posmarowac masłem/oliwą/olejem/jajkiem, posypać mąką lub ulubionymi ziarenkami. Pozostawić na około 5-10 minut , następnie wstawić do piekarnika na 5 minut. Po tym czasie zmniejszyc temp. do 200 stopni i piec kolejne 10 - 20 minut, do zrumienienia.