Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

13.11.2013

Ciasteczka orzechowe z nutellą


Czekolada i orzechy laskowe to zdecydowanie jesienne smaki ... Nic więc dziwnego że właśnie wtedy pojawia się u nas wzmożona chęć do jedzenia tych smakołyków ... a gdy jeszcze wystepują jako zgrany team to lepszej sytaucji, ja osobiście nie mogę sobie wymarzyć. Na codzień nie czesto wypiekam ciasteczka, z reguły wolę konkretniejsze rzeczy ale tym razem skusiłam się na ciasteczka orzechowe z nutella i wcale nie żaluje, bo nie dość wyglądają słodko to jeszcze takie w istocie są ... noi pyszne :) Rozchodzą sie bardzo szybko, wiec czym prędzej podaje Wam przepis byście i Wy mogli skosztować smaku tej udanej pary ;)

CIASTECZKA ORZECHOWE Z NUTELLĄ
/na ok. 20 szt/

113 g miękkiego masła
50 g cukru pudru
1 jajko
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
130 g mąki pszennej
szczypta soli
80 g orzechów laskowych drobno posiekanych
nutella


Masło ubić z cukrem na puch. Dodac żółtko i ekstrakt, zmiksować. Dodac mąke oraz sól, zmiksowac raz jeszcze do uzyskania jednolitej masy. Jeśli jest zbyt miękka dobrze jej zrobi kilkunasto minutowy pobyt w lodówce. Orzechy zmielone wsypać do miseczki. Białko rozbełtać widelcem aż się spieni. Z powstałej masy, robić kulki wielkosci orzecha włoskiego. Maczać je w białku, obtaczać w posiekanych orzechach. Kulki układac na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach, w każdej zrobic wgłębienie i uzupełnić je nutellą. Piec w 175 stopniach przez ok. 12 minut.
Smacznego ;)

*przepis pochodzi z ciasteczkolandii

11.02.2013

Walentynkowe ciasteczka kruche - serduszka


Tłusty czwartek już dawno za nami... ale to nie oznacza że okazji do świetowania i pałaszowania słodkości nie będzie. Zaczynamy okres walentynkowy... bo zostały zaledwie 3 dni. Na dobry początek zacznę ciasteczkami, bardzo prostymi ... to raczej taki akcent walentynkowy niż jakiś konkret. Tak czy inaczej ciasteczka były bardzo, bardzo smaczne. Rzadko piękę ciasteczka kruche, bo średnio przepadam za takim typem słodkości, jednak naszło mnie kilka dni temu i postanowiłam zrobić takie które nawiążą do całego tego walentynkowego czasu a przy tym nie będa tylko kruchymi ciasteczkami, będą mieć coś jeszcze.. i tak padło na nadzienie truskawkowe które co jak co ale kolorem dobrze sie kojarzy z tym świętem. Ciastka są naprawde pyszne, mega łatwe, szybkie w przygotowaniu i nawet nie jednemu będa smakowac ale i też podobać bo są poprostu śliczne serduszka. Przepis znalazłam u Dorotuś ( chyba założe osobny blog na przepisy z jej bloga, bo są genialne i non stop z niego korzystam :D) Polecam:)

WALENTYNKOWE CIASTECZKA KRUCHE - SERDUSZKA
/u mnie wyszło ok. 50 już złożonych ciasteczek/

350 g mąki pszennej
2 jaja
63 g masła
63 g margaryny
16 g cukru waniliowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru pudru
 ewentualnie 1-2 łyżki śmietany, jesli ciasto się nie klei

ponadto:
dżem truskawkowy jako nadzienie
cukier puder do posypania

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem, dodać masło i margarynę oraz cukier waniliowy, siekać aż tłuszcz połączy sie z mąką. Następnie dodać jajka, przesiekać, zarobić kruche ciasto. Owinąć w folię spożywcza i włozyć na 1 godzinę do lodówki albo na 15-20 minut do zamrażarki.
Ciasto po tym czasie rozwałkować cienko, wycinac serduszka, w co drugim serduszku wyciąg mniejsze w ten sposob uzyskamy dziurke-serduszko ( to co zostanie, zarobić i wałkowac z powrotem). Ciastka układać na blasze i piec ok. 10 minut w 190 stopniach.Ostudzone ciastka z dziurką, posypać cukrem pudrem, nastepnie na serduszka bez wycięcia nałożyć trochę dżemu, przykryć drugim serduszkiem z dziurką. Tak postępowac z każdym następnym ciastkiem.

Smacznego! :)


16.01.2013

Zdrowe ciasteczka owsiane z kawałkami czekolady


 Nie wiem jak wy ale ja czasami mam dość tych wszystkich obfitych ciast i tortów i stawiam na równie słodką ale o wiele bardziej zdrową przekąske. Tym razem padło na zdrowe ciasteczka owsiane które musze przyznac że wyszły bardzoo smaczne. Inspiracje zaczerpnęłam z archiwalnego przepisu Kuchni 11/2008 , jednak na ich przepisie tylko poniekąd bazowałam, finalnie pozmienieniałam prawie wszystko i nie żałuję bo było mega smacznie :)

ZDROWE CIASTECZKA OWSIANE Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY
1/2 szklanki pestek słonecznika
1/2 szklanki orzechów włoskich posiekanych
200 g miękkiego masła
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
60 g czekolady mlecznej posiekanej
1/2 szklanki cukru
1 szklanka płatków owsianych
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
1/2 szklanki mąki żytniej pełnoziarnistej
1/4 szklanki mąki pszennej

Pestki słonecznika uprażyć na patelni. Przestudzić. Masło utrzeć z cukrem i ekstraktem do puszystości. Do masła dodać pozstałeś składniki i zarobić ciasto łącząc ze sobą wszystko razem. Z ciasta lepić małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach i lekko spłaszczyć.
Piec w 160 stopniach przez 15-17 minut. 
Smacznego :)


21.07.2012

Słodko słone ciasteczka z masłem orzechowym

Wychodzi na to że ten krótki upalny letni okres musi nam wystarczyć narazie i nie ma co liczyć na słoneczną,piękną pogodę. Dzisiejsza aura za oknem nie nastraja jakoś wyjątkowo. Ale żeby móc chociaż na chwilę poprawić sobie humor, co za tym idzie zając sobie czas i nie patrzeć na to co za okrem można upiec sobie ciasteczka. Mogą to być najzwyklejsze kruche ciasteczka a mogę być te które dzisiaj zaprezentuje. Te które upiekłam i które chce wam dzisiaj pokazac są boooooskie!! Naprawde!:) Jesli lubić połaczenie słodkiego ze słonym, no to nie ma co sie zastanawiać:) Są kruchutkie i naprawde wcina sie jeden za drugim. Są przepyszne, znikły tak szybko jak sie pojawiły a ja jestem zadowolona bo pokończyłam masło orzechowe, orzeszki i inne rzeczy które zalegały ... i wyszły ciasteczka do których napewno wróce :) Polecam!:)

CIASTECZKA Z MASŁEM ORZECHOWYM

125 g miękkiego masła
150 g masła orzechowego (ja użyłam gładkiego)
ok.200 g cukru pudru (lub wiecej jeśli wolisz)
1 jajko
160 g mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
ok. 80 g posiekanych orzeszków ziemnych solonych

Blachę wyłozyć papierem do pieczenia. Masło zmiksować z masłem orzechowym na gładką mase. Dodać cukier, zmiksować.Dodac jajko,zmiksować. Na koniec dodać mąke,proszek,sól  zmiskować. Wsypać orzeszki i wymieszać.Powstałą mase włożyć do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie urywać kawałeczki ciasta i turlac kuleczki, kłaść na blasze w odstępach bo ciastka rosną podczas pieczenia i lekko spłaszczać łyżka zamoczoną w wodzie. Ciastka piec w 190 stopniach przez ok.12-13 minut. Cistak wyjac, poczekac ok. 5 minut aż stwardnieją ( po upieczeniu są bardzo miękkie) i wyłożyć na kratke do ostudzenia. 
Smacznego:)

* przepis pochodzi z kalejdoskopkulinarny.blogspot.com


25.02.2012

Ciastka z lemon curd


Nie pisałam 4 dni choć korciło mnie żeby coś dodać. Jednak co się odwlecze to nie uciecze. Przepisy mi się troszkę piętrzą, w kolejce do dodania na bloga czekają aż 3, co jak na mnie to bardzo dużo :) Zazwyczaj szybciutko dodaję żeby miec już z głowy, jednak tym razem cieszę się ze mam coś na zapas, ponieważ niestety ten weekend jest ostatnim weekendem ferii, co oznacza że później jednak bardziej czas zajmą mi 'wizyty' w szkole :D No nic, przechodząc do ciasteczek to one są naprawdę bardzo dobre. Samo ciastko jest pysznie maślane, kruchutkie, a środek jest wypełniony pysznym kremem cytrynowym czyli lemon curd. Ciastka bardzo polecam, bo są naprawdę bardzo proste w przygotowaniu. Pozatym czasem warto zrobić ciasteczka zamiast mega ciacha. Jakoś żyję w przeświadczeniu że im mniejsze to mniej kalorii :D No nic, zapraszam na ciastka z lemon curd , przepis od dorotus.


CIASTKA Z LEMON CURD
/na ok. 2 blaszki taki piekarnikowe/

180 g masła miękkiego
1/2 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki drobnego cukru ( u mnie z prawdziwą wanilią)
1 duże jajko
1 łyżeczka startej skórki z cytryny
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki mąki pszennej
lemon curd ( około 1 łyżeczki na każde ciastko)

Masło utrzeć do białości, dodając cukry. Kiedy zrobi się puszysta maslana masa, dodać jajko, skórkę,sok z cytryny oraz wanilię. Zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy. Znowu zmiksować. Gotowe ciasto wyciągnąc z misy miksera, uformowac w kulę, owinąć w folię spożywczą i schłodzić przez około 1 godzinę w lodówce.Blachę wyłozyć papierem do pieczenia, z ciasta 'turlać' kuleczki o wadze mniej wiecej 13 g, kłaść na blache. lekko spłaszczać i robić wgłębienie szerokie i głebokie . Każde wgłębienie wypełnić lemon curdem około 1 łyżeczki. Ciastka piec w 180 stopniach przez około 15 minut.


7.01.2012

Ciasteczka mocno imbirowe


Smaczne, mocno imbirowe, co za tym idzie pikantne ciasteczka imbirowe. Ja przygotowałam je na święta Bożego Narodzenia ale dopiero teraz doczekały sie wystawienia na blogu. Fajna propozycja do chrupania zamiast mega słodkich ciastek. Ja zmieniłam troche proces przygotowania, ponieważ zamiast lepić kulki i lekko spłaszczać tak jak w oryginale wycisnęłam ciasteczka przez maszynke do ciastek. Ale to moja modyfikacja. Polecam, przepis z moje wypieki.

CIASTECZKA IMBIROWE
/przepis na 3-4 blaszki, także dużo ciasteczek :D /

2 szklanki mąki pszennej
3 łyżki mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
1/4 łyżeczki soli
170 g masła, miękkiego
2/3 szklanki drobnego cukru
1/2 szklanki cukru brązowego
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Mąkę wymieszać z imbirem,cynamonem,sodą,solą i goździkami.Masło utrzeć na puszystą masę, powoli dodając oba cukry wciąż ucierając.Dodać jajko,wanilię i utrzeć. Dodać suche składniki i zmiksować.Powstała masa będzie bardzo miękka, ale nie klejąca. Można włożyć do lodówki. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układac na blasze wylożonej papierem do pieczenia w sporej odległości.Ciasteczka spłaszczyć dłonią.(Ja ominęłam formowanie kulek, i przełożyłam do maszynki na ciasteczka i wyciskałam na blachę) Piec w temp. 175 stopni, przez około 12-18 minut do lekkiego zezłocenia. Ciasteczka im dłuzej sie beda piekły tym będą twardsze i kruche. Wystudzić.
Smacznego :)

27.12.2011

Świąteczne wspomnienia

Święta, święta i po świętach. Było dużo pracy, ale równiez przyjemności. Świąteczne wspomnienia będą oczywiście dotyczyły tej smakowitej strony świąt, a musze przyznać że były wyjątkowo pyszne. O ciastach które miałam przyjemność przyrządzać i starych dobrych przepisach na nie, będzie w w następnych wpisach. Dzisiaj będzie troszkę o ciasteczkach, na które przepis znalazłam na blogu Doroty, mojewypieki. Czekoladowe pierniczki. Pachnące, aromatyczne i całkiem smaczne mimo iż nie pałam wielką miłością do tego co piernikowe :)
tak więc zapraszam na pierniczki :D Przepis cytuję z bloga p. Doroty.

PIERNICZKI CZEKOLADOWE

Składniki na kilka blaszek pierniczków:
3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki kakao
3/4 szklanki cukru pudru
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
szczypta soli
skórka otarta z 1 pomarańczy
180 g masła
1 jajko
3/4 szklanki melasy (ewentualnie golden syrupu lub płynnego miodu)
55 g gorzkiej czekolady, połamanej

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól - wymieszać i przesiać.W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła.Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 - 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła.Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca).Piec w temperaturze 180ºC przez 10 - 12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce.

23.11.2011

Ciasteczka maślane z mąką żytnią

 Dzisiaj będzie o pysznych ciasteczkach, które przygotowałam kilka dni temu. Są maślane, zdrowsze niż te sklepowe bo z mąką żytnią i  robi się je błyskawicznie ( u mnie zajęło to 10-15 minut bez pieczenia)
Bardzo polecam, bo nakład pracy niewielki a przy okazji mamy coś słodkiego, co osłodzi nam zimne, pochmurne dni. Mnie ostatnio smutek nie odstępuje na krok ale staram się zająć innymi rzeczami a od czasu do czasu piękę oto takie smakołyki :) Przepis pochodzi z mięsięcznika Kuchnia 06/2011 przedstawiony przez autorkę bloga lawendowy dom - Beatę Lipov. W oryginale jest mąka razowa ale ja nie miałam pod ręką, z żytnią sa również bardzo smaczne :)

MAŚLANE CIASTECZKA Z MĄKĄ ŻYTNIĄ
70 g mąki żytniej razowej
60 g mąki pszennej zwykłej
40 g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80 g masła miękkiego
1 łyżka cukru waniliowego lub łyzeczka ekstraktu z wanilii
70 g cukru pudru
2 łyżki mleka
dżem lub konfitura w ulubionym smaku (u mnie malinowa i z gorzkich pomarańczy)

W misce mieszamy wszystkie sypkie składniki oprócz cukrów. W drugiej misce ubijamy masło z cukrami,następnie dodajemy mleko. Wsypujemy sypkie składniki i mieszamy (lub ugniatamy) do momentu aż będzie wyrobione. Z ciasta formujemy małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. W każdej robimy dziurkę palcem lub końcem drewnianej łyżki. Ciastka układamy na blasze i do dziurek nakładamy ulubiony smak dżemu lub konfitury. Pieczemy przez około 15-20 minut w 190 stopniach. ( trzeba pilnować czasu zeby się za bardzo ze przyrumieniły)
Smacznego:)

7.08.2011

Chrupiące ciasteczka z czekoladą

 Ponad tygodniowa nieobecność na blogu robi swoje. To wcale nie oznacza ze miałam ponad tygodniową przerwe od kuchni. Kilka przepisów bedzie musiało przeczekać na właściwy moment. Trochę zmeczona po weselu z moim chłopakiem ale juz troszke sie wyspałam więc zaczynam działać na blogu. Na pierwszy ogień ciasteczka (?) albo raczej ciacha, bo u mnie wyszły potężne :D śmialismy sie że w dwóch rękach trzeba je trzymać. Ciastka które zniknęły w zastraszającym tempie, były pyszne, na mące razowej więc o tyle zdrowsze. Słodkie, chrupkie, lekko ciągnące w środku. Mi bardzo smakowały, a jeśli smakowały również mojemu bratu który skwitował ze mogę je nawet sprzedawać i zeby zostawić mu jeszcze jedno ciastko na jutro, to musiały być dobre. On rzadko wyraża opinię tak pochlebną na temat wypieków :D Przepis z bloga Liski, bardzo polecam, ja napewno do niego jeszcze powrócę. U mnie proporcje zmniejszone o połowę, wychodzi około 15 ciastek, od siebie dodałam tylko łyżke miodu :)



CHRUPIĄCE RAZOWE CIASTKA Z CZEKOLADĄ
suche składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej razowej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyzeczki sody
mokre składniki:
100 g masła
1/2 - 3/4 szklanki cukru brązowego ( w zależnosci jak słodkie ciastka chcemy uzyskać)
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g gorzkiej czekolady
1 łyzka miodu
przygotowanie:
Suche składniki wymieszać w misce. W  drugiej misce zmiksowac masło z cukrem, wbić jajko, dodać wanilię,miód i ciągle miksując wsypać suche składniki. Na końcu wmieszac posiekaną czekoladę. Blachę do pieczenia wyłozyć papierem do pieczenia. Używając łyzki ( ja uzyłam dość dużej do lodów dlatego takie giganty wyszły :D) formowac z masy kulki, układać na blasze, lekko rozpłaszczać, zostawiając między nimi dość spore odstępy. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Wstawić i piec ok. 15 minut.


31.07.2011

Ciasteczka Lawendowe

 Ciasteczka są bardzo smaczne, o delikatnej nucie lawendy. Mocno maślane, kruchutkie, delikatne jednym słowem naprawde dobre. U mnie wszystkim smakowało, nawet tym wybrednym. Dla tych co mają spory zapas lawendy w kuchni. Przepis pochodzi z bloga mojewypieki i za nim cytuję.


 MAŚLANE CIASTECZKA LAWENDOWE
200 g masła ( w temp. pokojowej)
3/4 szklanki cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli
1 łyżka suszonych kwiatków lawendy ( lub 2 łyżki świeżych)
otarta skórka z cytryny lub 1 łyżka soku z cytryny
1,5 szklanki mąki
3 łyzki mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki zagnieść, podzielić na 2 części. Z każdej uformować wałek o grubości ok. 3-3,5 cm. Owinąc folią spożywczą, włozyć do lodówki na 2 h ( można trzymac w lodówce do 3 dni. Ja wlozyć na jakąs 1 h do zamrażarki. Schłodzone ciasto wyjąc, pokroić na 5-7 mm plasterki.Piec około 12-14 min. w temp 170 stopni. ( na blasze zostawić miejsce między ciasteczkami, rosną boki). Studzić na kratce.
Smacznego! :)